Trudno mi to ocenić,widziałam lepsze produkcje tego typu,lub zbliżone.Mam na myśli brutalność,sadyzm,szok etc.Jeśli kogoś takowe interesują to polecam Srbski film lub Skazani na strach.Tam jest fabuła,są bohaterowie,można w jakiś sposób to "poprzeżywać".Tu sprawa jest inna; przez cały film nie pada ani jedno zdanie,ba nawet słowo!Sam początek dziwny,wygląda jak zwykła sekcja.Trochę w krwi się potaplać.
UWAGA SPOILER
Dalej - szczerze zaskoczyło mnie tylko,że "bzyknął " ją dopiero jak rozgrzebał jej flaki <3 Myślałam,że będzie bardziej subtelny :c a jeśli chodzi o serce- myślałam,że też zje je sam.Aw za dużo horrorów :3 Film pozbawiony trochę sensu i logiki,lecz rozumiem co autor miał na myśli i na co chciał zwrocić uwagę.Ale żyć można i bez jego oglądania :3 Daję połowę czyli piątkę,ot co.
SPOILER> No nie zgadzam się że pozbawiony sensu i logiki. Kluczem do interpretacji mogą być 2 punkty, między którym rozpięta jest splattepunkowa środkowa część filmu. Dwoje płaczących po stracie ukochanej osoby na początku i ostatni (ironiczny) najazd kamery na nekrolog. Nie jest to oczywiście filozoficzna rozprawa na temat śmierci - raczej soczysta fraszka na rozpoczęcie dyskusji.