... odreagowywały sobie na tym forum na tym filmie. No chyba, że to zwyczajne trolle się bawią tym tematem. Powiem krótko. Albo macie jakieś dowody, że twórcy filmu mieli jakiś cel pedofilski, albo odpier...bimbajcie się tego filmu. Dla mnie to jest jedno z milszych wspomnień z dzieciństwa. Szkoła taka jakby sobie...
Kilka słów refleksyjnych wyjaśnień na początek mojej opinii. Przyszedłem na świat w latach 80
minionego wieku, moje dzieciństwo przypada na późne lata 80 i wczesne 90. Doskonale
pamiętam, że na początku lat 90 niepisaną, świecką tradycją (podobnie jak dziś "Kevin sam w
domu" na Święta Bożego Narodzenia, czy...
Kleks w sumie okazał się nieporadnym facetem, który jest na tyle uzależniony od golarzowych piegów, że zgodził się na przyjęcie i ożywienie manekina, a nawet utrzymanie go po rozwaleniu przezeń imprezy. I jeszcze miał przygotowany dla niego prezent na święta. A Golarz wchodził sobie do Akademii jak do siebie. O...
Zgadzam się z moim przedmówcą,ten film jest przerażający. Wilkołak z czerwonymi ślepiami śnił mi po nocach i wrył mi się w moją wrażliwą psychikę. Jak można zafundować taką traumę dzieciom?Po za tym w filmie pojawiają się dwuznaczne motywy. Pomyślcie starszy facet prowadzi Akademie i przed snem podaje im pastylki?! To...
więcejScena z Wilkołakam była przerażająca ale w pozytywny sposób, dreszczyk emocji. Mnie natomiast Sen o Siedmiu Szklankach bardziej przerażał lub ten android od golarza filipa. Ogolnie film można puszczać dzieciom zamiast podawania narkotyków.
A poważnie to film nie jest tak świetny jak muza, która też mi sie wryła w...
w historii polskiej kinematografii. Ale co tam. Dzieciństwo upłynęło mi wśród takich pierdółek i dzisiaj też chętnie do niego wracam. Fronczewski jest naprawdę dobry w roli Kleksa. A przemarsz wilków jest jednym z najbardziej przerażających momentów do dzisiaj. Ta muzyka jest po prostu paraliżująca!
I wbrew pozorom nie pisze tego ironicznie. Mamy tu ciekawy autotematyzm historii, postmodernistyczne potraktowanie gatunku baśni, nawiązania interteksualne wyprzedzające te ze "Shrecka". No i ta straszna lalka - Adolf. Kiedy się uwzględni, że Brzechwa pisał tę powieść podczas II wojny światowej...
Serio - o ile...
Czy tylko mi się tak wydaje, że Brzechwa pisząc Akademię był pod wpływem czegoś? Trochę surrealistyczna treść. Pan Kleks to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich - jest nieco psychodeliczny. Jako dziecko nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale treść książki - te kolorowe włosy, fabryka dziur i dziurek, sen o...
Znakomita adaptacja powiesci Jana Brzechwy. Chyba najlepszy Polski film dla dzieci. Pieknie zrealizowany, brawurowe role Fronczewskiego, Niemczyka i dzieciakow z akademii. Swietna muzyka i adaptacja wierszy Brzechwy do piosenek. Z pewnoscia arcydzielo kina familijnego. Magiczny film. Chcialbym tu wspomniec przy okazji...
więcej