SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER
Mam problem z końcówką filmu. Dlaczego w samej końcówce główny bohater zaczyna dusić swoją ukochaną? Czy to dla tego żeby ją uratować przed policją? W końcu pomagała...
Perła japońskiej kinematografii. Genialna fabuła, sprawiająca, że jako widz, przez cały czas biłem się z własnymi myślami. Wspaniała gra aktorów (szczególne wyróżnienie dla Kirin Kiki i Satoshiego Tsumabuki) i muzyka Joe Hisaishiego, która jak zawsze idealnie zgrywa się z obrazem. Po prostu to, co odróżnia japońskie...
więcej