Jedynym człowiekiem, którego bał się Al Capone, był Earl Weiss. Weiss to nasz wkład w
historię gangsterstwa, bo to Heniek Wojciechowski. Zamerykanizowany, ale zawsze
rodak
Miał 3 lata, kiedy w 1901 r. z rodzicami przybył do USA. W Bufallo, gdzie osiedli,
Wojciechowscy zmienili nazwisko na Weiss. Gdy...
Oglądałem go za młodu i chciałem go sobie przypomnieć, ale filmów z Capone powstało jak mrówków. Nie wiem czy ten jest najlepszy, ale mi wbił się w pamięć, świetną kreacją Steigera, wątkiem z kwiaciarzem i wdową Flannagan oraz [spoiler] bardzo sugestywną sceną rozszarpania Capone przez współwięźniów [/spoiler].