To chyba tylko scenografia byla oparta o przeslanki z nowelki Zelaznego. Tak naprawde opowiesc mowi o podrozy przez zniszczona wojna ziemie. A ludzie wcale nie wygineli, tylko usa zostalo podzielone na 2 czesci, strefe polnoc i strefe poludnie, a przez nie wiedzie tytulowa aleja, na ktorej oprocz popromiennych stworzen...
więcejA mogło być tak pięknie... Dużo bredni w miernym wykonaniu. Zaczyna się z przytupem, a potem zamiera w mizerocie efektów i fabuły. Tylko muzyka i samochodzik ciekawy. I o dziwo jakiś nastrój fatalizmu. A tu na koniec niespodzianka. Pfff...
Bardzo luźna adaptacja powieści Zelaznego. A przy tym cholernie prekursorska. Są tutaj wszystkie elementy kina post apokaliptycznego, które później zostaną wykorzystywane w hitach sf lat 80tych. Jest też tragiczne wykonanie, oraz marny wstęp. Ale na to można przymknąć oko, bo przygody głównych bohaterów ogląda się...
... brakowało tylko Murdoka... kawał historii... ich przeciwnikami była głównie złapana guma oraz skorpiony powiększone rzutnikiem... naprawili koło, znaleźli benzynę, zatankowali i dojechali... a trwało to dobre półtora godzina za dużo