Jak w greckiej tragedii. Większość ważnych wątków rozgrywa się w jednym miejscu, odosobnieniu, gdzie jak w pod zamkniętym pokrywą kotle buzują emocje, motywy, pragnienia. Bardzo ciekawie pokazane relacje w tej dziwacznej grupie i co motywuje każdą z postaci. Finał mnie zaskoczył. Bardzo dobrze mi się oglądało,...