5,6 17 tys. ocen
5,6 10 1 16685
4,3 36 krytyków
Amsterdam
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 6

Nie mogę się doczekać przez samą obsadę aktorską. W szczególności cieszę się ujrzeć Bale'a i Margot ❤️

Po komentarzach widzę, że ten film chyba albo się kocha albo nienawidzi. Jestem tuż po seansie i jestem zachwycony. Bezsporna jest chyba tylko gra aktorska. Mnie jednak porwały dialogi, powolna akcja, poruszane tematy i artyzm. Film specyficzny ale w życiu nie powiedział bym, że zły. Dłużył mi się tylko epilog.

ocenił(a) film na 3

Pierwszy raz piszę tu komentarz.
Pierwszy raz też zasnęłam w kinie.

Tak jak kolaże Valerie ten film sprawi przyjemność tylko tym, którzy chcą się w niego zaangażować. Pomijając formę Russella, który stworzył film klimatyczny i pełny ciekawości to ważny jest samo uczucie. Uczucie, które było znakiem starych filmów. Może i jest to egzaltowane i często nielogiczne ale nie o to chodzi w...

więcej

Istnieją dwie opcje. Albo po prostu akceptujemy że dialogi, narracja i wykonanie jest na poziomie "The room", albo optymistycznie zakładamy nieco większą erudycje twórcy i wierzymy, że reżyser próbował osiągnąć efekt zabawy kliszami i parodii, tylko kompletnie tego nie umie robić, w związku z czym starając się...

Film jest przegadany, dłuży się. Jest ambitny, traktuje o trudnych, ważnych tematach.
Kreacje aktorskie super. Christiana Bale świetny jak zawsze, ale i pozostali świetnie grają. Mimo wszystko opowiadana historia jest średnio ciekawa, a i finał bez fajerwerków.
Całość była dla mnie w odbiorze trochę jak ekranizacja...

więcej

Statyczny, koturnowy, przeraźliwie nudny i zagadany na śmierć. 2/3 filmu przypomina dziecięcy teatrzyk, gdzie wykonawca staje na środku sceny i recytuje jakiś tekst. Reszta to telewizyjny paradokument z narracją z offu opisującą to, co oczywiste i co widać na ekranie. Powiem szczerze, że szlag mnie trafia, jak pomyślę...

więcej

ocenił(a) film na 8

Było tak, kupiłem bilet, wszedłem na filmweb sprawdzić opinie, przeraziłem się, gdybym zrobił to wcześniej zostałbym w domu.
Film jest super, świetnie się bawiłem ani chwili nie nudziłem. Kojarzy mi się z filmami Andersona albo Bracie gdzie jesteś. Film o niczym, liczy się forma nie treść. Bardzo ładny, nie śmieszny,...

więcej

ocenił(a) film na 8

Jak dla mnie uroczy, po prostu. Ciepło na serduchu :))

Russell się kapnął, że obsadzanie ich w każdym filmie nie gwarantuje Oscara czy o co chodzi?

Wow, aż skomentuję. Strasznie się zdziwiłam widząc tak niską ocenę i niezadowolenie w komentarzach. Na pewno film jest specyficzny i nie każdemu się będzie podobał. My z chłopakiem oglądaliśmy z zaciekawieniem. Film jest mocno teatralny, wyolbrzymiony, ale to właśnie nadaje mu ten styl i sprawia, że chaos, który wielu...

więcej

... ciągnący się. Świetnie zagrany ale kompletnie nieciekawy. Można w kinie na nim zasnąć.

Wartka akcja, błyskotliwe dialogi, subtelny,humor, świetne kostiumy, scenografia i cudne zdjęcia, chandlerowski klimat ( z narracją głównego bohatera, czy raczej antybohatera). 2 godziny filmu pykły niczym przerwa śniadaniowa. Oczywiście wymogiem tego filmu jest umiejętność rozumienia dialogów, czyli mówiąc ogólnie...

Nie sugerujcie się ocenami krytyków, film bardzo dobry.. Idealna rozrywka na wieczór.

Nie ukrywam, film ma kilka zalet - jest bardzo dopracowany wizualnie (zdjęcia, kostiumy piękne) i ma świetną obsadę. W sumie to tyle. Reszta to duży zawód. Scenariusz nie ma sensu, jest chaotyczny, wątki społeczno-ekonomiczne bardzo topornie przedstawione, romans między głównymi bohaterami niewiarygodny, humor...

jw

...więc nic dziwnego, że w weekend otwarcia przepadł.

Drugi raz w życiu chciałem wyjść z kina podczas trwania filmu. Ja mam wrażenie, że oni sami nie wiedzą do końca o czym jest ten film XD

Szczerze mówiąc odkąd chodzę do kina (unlimited kupiłem rok temu w listopadzie) to pierwszy raz widzę coś gorszego od venoma 2. Tam oprócz turbo niezgrabnych, cringowych dialogów było trochę akcji (chociaż też nienajsprytniej poprowadzona).
Tutaj absolutnie nic się nie działo. Niby jakaś komedia. Przez 40 min ani...

albo wyskakujący znikąd dialog o skórze z morsa co zginął dumnie śmiercią naturalną osiągnie status nieprawdopodobnie wręcz kultowy.