Nie chce przesądzac, ale nie wiedze Larsa Von Thiera w roli reżysera kina grozy. Uwielbiam go za ''Przełamując fale'' i ''Dogville'', ale w dziesiejszych czasach trudno o czyms zaskoczyc widza. Spodziewam sie sporo psychologii i bliskiego kontaktu widza z bohaterami (kamera jak najblizej aktorów, w ostatnim czasie popularne w horrorach). Obajrzałem zwiastun i nie specjalnie mi sie spodobał. Cos jak ''Martwe zło 2'', tylko ze na serio :) Film pewnie bedzie niezły, ale bez rewelacji.