Właśnie. Cały czas czytam tu, że w filmie przesadzono z dialogami i niektórymi scenami, ponieważ nie są one dla dzieci. Mam wrażenie, że film ten w swym zamierzeniu miał być po prostu animowaną komedią z zabawnymi tekstami z dobrą i ciekawą animacją i z banalną fabułą. Ot czysta rozrywka na poziomie. Nie był jednak w...
więcejKolejna porządna bajka jaką ostatnimi czasy z bratem widziałam... ^^ Dla dzieci? Owszem, ale są momenty z róznymi podtekstami, które mój bystry braciszek wyłapał :P
Ogólnie podobał mi sie. Ładnie zrobiony, bez gadania o rodzinach, miłosci, przyjaźni... etc. I co najważniejsze - nie był całkiem schematyczny....
Obejrzałem właśnie ocenzurowaną wersję amerykańską i jestem pod dużym
wrażeniem, jak amerykanie potrafili spartolić ten film.
-Scena z przeprawą przez rzekę (niezamierzoną przeprawą). Doskonale
pamiętam, że Artur użył do uratowania wszystkich sznurka z biustonosza
(czy czegoś w tym stylu) Seleni. Mała...
No bo Artur ma 36 godzin na odnalezienie klejnotow i w ogole,ale przecież on tam był 60
godzin,bo były 2 noce.Pierwsza noc no to wchodzi do krainy,druga noc:śpią w tym kwiatku,a
trzecia jak jego rodzice przyjeżdżają.
Jeszcze mi sie przypomniało jak Artur pyta sie Bety czy ma sznurek w scyzoryku,on mowi że nie,a...
z wyjątkiem niektórych tekstów niepotrzebnych w bajce dla dzieci, chodzi mi głównie o jeden trochę pikantny dialog między Arturem a Selenią. Nie wiem czy w książce tak było czy to tylko nasze czasem głupie tłumaczenie i słowo "zajefajne" od którego się we mnie gotuje. Czekam z niecierpliwością na drugą część.
Wady :
- Ta scena pomiędzy Maxem a księżniczką Selenią ,, robię to 7 dni w tygodniu i nigdy nie tracę formy'' to było złe dla dzieci.
- Ta ostatnia scena z tym facetem który próbuje zabrać rubiny z pistoletem w ręku, była nie potrzebna. (No ale w końcu Luc Besson jest reżyserem kina akcji więc...)
- Matka Artura...
Witam.
Od dawna próbuję przypomnieć sobie tytuł filmu z dzieciństwa. Film był zrobiony podobną techniką tzn. część była fabularna, a część animowana. Rzecz chyba działa się w jakimś ogrodzie? lesie? łące? Z pewnością był dla dzieci / młodzieży, familijny. Oglądałem go w latach 90-tych, więc myślę, że rok produkcji...
Mi sie film nawet, nawet podobał, czekam na druga część. Ale jest kilka nawet nie szczegółów, ale rzeczy, które są okropne. Po pierwsze strasznie dużo jakby tu zboczonych scen, naprzyklad jak Selenia macha tyłkiem wsiadając do samochodu lub trzyma cycki bo 10 latek Artur wyciągnął jej sznurufkę z bluzki, DJ prawie nagi...
więcejmam pytanie, wiem, że są książki autorstwa pana Bessona opowiadające przygody Artura w świecie Minimków - są 4 tomy (1. film obejmuje 2 książki), wypożyczyłam je kiedyś z biblioteki, lata temu, gdy byłam mała, biblioteki nie ma, bo zlikwidowali, a ja nijak tych książek nie mogę nigdzie dopaść: ani w innych...