Cóż... film nie jest taki zły, ale mógł być lepszy. Bardzo fajna rola Deva Ananda. Aamir też był sympatyczny, ale zdaje się, że grał tutaj rolę drugoplanową - było go dosyć niewiele, ale w każdej scenie uroczy;) Niesamowicie jednak drażniła mnie postać Ronniego, który był chamski,
pyszałkowaty i tak dalej, a do tego...