Dałbym wyższą ocenę niż 7, gdyby nie te same 'błędy' co w poprzedniej części 1) jakim cudem
drobna, szczupła dziewczyna przywiązuje do ściany, do stołu, wrzuca do pudła dorosłych
mężczyzn?? 2) skąd modeleczka wiedziała jak z kilku części żelastwa zbudować maszynę do
zabijania (scena jak torturuje tego grubasa) 3) czemu do cholery nikt jej nie szuka (tak samo
zresztą jak w poprzedniej części), znajomi, rodzina, policja etc 4) gdy przypadkiem w katakumbach
pod Sofią znajduje ubranie z włosienicy, które w dodatku na nią pasuje 5) czemu ten pop nie
zadzwonił po policję (to akurat proste: film by się za szybko skończył). Ale film trzyma w napięciu,
jest dobitniejszy niż poprzednia część (zabójstwo, wmieszanie w to wszystko kobiety powoduje
jeszcze większy szok, bo jak kobieta kobiecie może zgotować taki los) ale też powtarza się kilka
motywów, jeden chłopak jest opóźniony w rozwoju, w poprzedniej części szeryf (idealny mąż i
ojciec a tu gwałciciel mający sobie prawo za nic) a tu ten grubas (scena gdy modli się z żoną w
cerkwi). Ogólnie polecam.
Nie uważnie kolega oglądał - jest info, że wychowywała się na farmie więc miała doczynienie z różnymi urządzeniami, maszynami. Sprawa przewiezienia jej do Bułgarii jest najbardziej naciągana. Szukać jej mogli, ale przecież wszystko rozgrywa się na przestrzeni 1 miesiąca więc nie ma co mówić o jakiś poszukiwaniach na wielką skalę i to jeszcze w Europie. Pop skontaktował się z policją, ale nie od razu. Tortury i radzenie sobie z oprawcami naciągane, ale to przecież fikcja i w rzeczywistości jeden czy drugi dostałby pałą w łeb lub nożem między żebra, a w Stanach zostałby pop prostu zastrzelony.
Wlasnie poszukuje sie na wielka skale w 1 miesiacu, na samym poczatku, a nie pozniej, gdy porwany moze juz dawno nie zyc.
Co Ty wypisujesz, lol
Cytuję: Szukać jej mogli, ale przecież wszystko rozgrywa się na przestrzeni 1 miesiąca więc nie ma co mówić o jakiś poszukiwaniach na wielką skalę i to jeszcze w Europie.
Nieporwana, tylko co najwyżej zaginiona mieszkanka USA - istotna różnica. Jakim to cudem, mieliby wpaść w ciągu miesiąca na to, iż należy jej szukać w Europie, a konkretnie w Bułgarii? Poszukiwać jej mogli na terenie USA, co napisałem, ale z oczywistych względów nie było sensu prowadzenia takiego wątku w filmie. Omawiamy konkretną sytuację, a nie ogólne procedury postępowania w przypadku porwań.
Czytanie ze zrozumieniem naprawdę ułatwia życie - polecam.