Początkowo miałem dać 6/7. Niestety film szybko stracił sens i stał się kiczem. Końcówka to gwóźdź do trumny. Kino klasy B. Bzdurne sceny mszczenia się to żenada. Policjanci tu przedstawieni to patałachy i bezmózgowcy. Reżyser - nieudolny amator. "Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić. I z dialogów wyszło dno, zero, czyli nic"