przyznam że po obejrzeniu miałem duuuży problem z oceną filmu :( niby świetne aktorstwo, uznany reżyser, a jednak czegoś zabrakło... pomiędzy 7 i 8
heeh mam takie same odczucia, niby wszyscy aktorzy mi sie podobali, film fajnie pokazał, że zależy nam i jesteśmy uzależnieni od opinii innych (times, twitter) i w dzisiejszych czasach tylko akcja i rąbanka w kinie się liczy, ale ..... no właśnie gdybym nie widziała wcześniej Czarnego łabędzia, to chyba bardziej by mnie Birdman zelektryzował. A tak, jakos oryginalności nie poczułam.
mam właśnie podobne odczucia, bardzo dobre aktorstwo, świetna muza i praca kamery, ale coś tu nie spaja tak jak należy, nie wiem może moje oczekiwania wobec tego filmu były zbyt wygórowane(zresztą ten szum medialny dookoła tego filmu, też pewnie zrobił swoje), po takich filmach tego reżysera jak Amores perros czy 21 gramów spodziewałem się czegoś stanowczo lepszego
Ja miałem dylemat z oceną 6 - 7 ale ostatecznie dałem 7 za muzykę, grę aktorską i fabułę chociaż zostawia wielki niedosyt na końcu jak inni twierdzą :D Włączyłem ten film tylko dlatego, że jest nominowany do oscara i szczerze mówiąc raczej nie powinien dostać tej nagrody bo nie jest jakimś arcydziełem.