Fabuła "Blood Shack" Raya Dennisa Stecklera jest prosta jak budowa cepa: atrakcyjna kobieta (żona reżysera Carolyn Brandt) dziedziczy ranczo, na terenie którego (w opuszczonym domu i blisko niego) dochodzi do paru morderstw sztyletem.
Atmosferyczna pustynna sceneria i ziarnista estetyka kina grindhouse exploitation....
Ciężki do strawienia amatorski horror rodem z kina samochodowego. Nie ma napięcia, nie ma gore, nie ma golizny, nie ma scenariusza, nie ma aktorstwa (!!!). Młoda kobieta jest właścicielką niewielkiego domku na farmie, którą odziedziczyła po swoim dziadku. Krąży legenda, że domek jest nawiedzony i odwiedza go tajemniczy...
więcej