3,8 46  ocen
3,8 10 1 46
Bloody Murder
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Ale obejrzę, chyba że to będzie nieznośne. Lubię slashery

użytkownik usunięty

Jeśli ktoś lubi obozowe slashery, to film całkiem znośny. Są różne morderstwa i w porządku muzyka, ale wiadomo czego można się spodziewać po tego typu produkcjach, czyli niewymagająca fabuła, złe aktorstwo, słabe dialogi i nielogiczności. Mi to nie przeszkadzało, więc jakiejś tam rozrywki dostarczył, co oczywiście nie...

więcej

Oglądałem już kiedyś "Bloody murder" i muszę powiedzieć że to dosyć słaby film. Co ciekawe, "Bloody murder 2" bije jedynkę na głowę, co nie często jest spotykane, aby sequel był lepszy od oryginału.

Twórcy filmu postanowili nam zaserwować "legendarnego" Trevor'a Moorehouse'a.Zabójca jest wyraźnie wzorowany na Jasonie...

więcej

Film dało się oglądnąć jedynie przeskakując sceny-w innym wypadku straciłabym półtorej godziny cennego czasu-nie polecam nikomu-to czysta amatorszczyzna w złym słowa znaczeniu

No tak teraz czas na kolejny obozowy slasher tylko że w porównaniu do lat 80 on nie ma do zaoferowania nic ciekawego. Morderca przypomina Jasona z 'Piątka trzynastego' na dodatek jest po prostu 'głupi'. Sceny morderstw nie wyglądają rewelacyjnie ba nawet są niedopracowane. Tak naprawdę nie wiemy dokładnie kto zabija....

więcej

użytkownik usunięty

Dawno juz nie bylo filmu ktory az tak nasladowalby Friday the 13th.Na poczatku filmu poznajemy zabojce - ktory jest amatorska imitacja Jasona - facet w ubraniu jakiegos elektryka,chudy,niski z maska ala Jason..az sie zal robi.
Nastepnie grupka nastolatkow przyjezdza do obozu. Na miejscu czeka szef ktory zarzadza calym...

więcej

użytkownik usunięty

Dawno juz nie bylo filmu ktory az tak nasladowalby Friday the 13th.Na poczatku filmu poznajemy zabojce - ktory jest amatorska imitacja Jasona - facet w ubraniu jakiegos elektryka,chudy,niski z maska ala Jason..az sie zal robi.
Nastepnie grupka nastolatkow przyjezdza do obozu. Na miejscu czeka szef ktory zarzadza calym...

więcej

użytkownik usunięty

Całość to po prostu Piątek 13tego, tyle że w gorszym wydaniu.
Fajny campowy klimacik nad jeziorem, pasująca do tego muzyka i nieco zawiłe zakończenie (do samego końca ciężko wytypować kto tak naprawdę zabija) to plusy filmu.
To wszystko mamy wymieszane z drętwymi dialogami, wątpliwym aktorstwem oraz masą...