Lata 60-te. Podczas swojego ostatniego roku na Akademii Wojskowej Will (David Keith) jedzie w głąb południowej części USA. Po raz pierwszy do uczelni zostaje przyjęty czarny student Pearce (Mark Breland). Will zostaje poproszony, aby miał oko na nieuniknione akty rasizmu. Młodzi rasiści formują się w grupę o nazwie 'Dziesiątka', tajne stowarzyszenie elitarnych studentów. Chcą, by Pearce opuścił szkołę z własnej woli, jednak po cichu przygotowują się do dręczenia go, póki to naprawdę nie nastąpi. Will zostaje zmuszony do pomocy Afroamerykaninowi. Jest gotowy do poświęcenia swej dalszej kariery, by go chronić.