Patryk Vega zrobił film w stylu Patryka Vegi a wszyscy zaskoczeni.
Nasłuchał się chłopak historii lekarzy z życia wziętych i postanowił je upchnąć w jednym filmie. Wyszło jak wyszło.
Założenie, moim zdaniem było całkiem dobre-cztery kobiety i ich ciekawe historie. I wszystko byłoby może ok, gdyby Vega zdecydował się czy chce zrobic film o silnych kobietach czy karykaturę polskiej służby zdrowia. Wyszedł trochę groch z kapustą.
Humor w filmie raczej na żenującym poziomie. Niektóre żarty każdy widz słyszał już milion razy na podwórku.
Warnke i Dygant- klasa.