Film bardzo słaby. Fabuła nie wciąga i jest przewidywalna w zasadzie od pierwszych minut. Problem rasizmu ubrany w najbardziej niedorzeczną i karykaturalną otoczkę sprawia, że chęci wzbudzenia w widzu głębszych przemyśleń kończą się jedynie na poczuciu zażenowania. Jakiekolwiek próby stworzenia i tak mocno już pompatycznej sceny grającej na emocjach bohaterów są szybko niszczone przez dowcipy tak czerstwe, że nie powstydziłaby się ich polska komedia najgorszego sortu.