7,2 57 tys. ocen
7,2 10 1 57384
7,2 43 krytyków
Broken Flowers
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Cudowny film...pełen ciepła i wyszukanego, subtelnego humoru...zdecydowanie dla ludzi dojrzałych uczuciowo i intelektualnie...czas rozpływa sie jak czekolada, jak pomaranczowy krem z Martiniki...

Film dla ludzi nteligentych z inteligentym poczuciem humory a nie w stylu głupich gagów z kilera czy innych głupot.Ale pewnie większiści sie nie spodoba bo myślenie niektórym sprawia wyraźny ból

znakomite, subtelne, tajemnicze, smiszne, smutne, pogodne, wielowymiarowe, WYJATKOWE...Jarmush po raz kolejny wprawil mnie w zachwyt...a na Murray'a moglbym patrzec godzinami (Mossakowski w GW okreslil to w swietny sposob 'jest fascynujacy nawet wtedy, gdy je siekana marchewke')...chce i bede wracal do tego filmu...tak...

więcej

Najbardziej się uśmiałem po ostatniej scenie - jadą gałgany garbusem, Don obserwuje... i w tej chwili wydawało mi się, że myśli o grubasku wystającym z okna "o Boże! tylko nie on!"

Hehe... a tu co? To prawdziwy syn Billa Murraya! Jarmusch jest pokręcony :)

ocenił(a) film na 10

po raz kolejny pokazał jak wspaniale potrafi opowiadac pozornie proste historie. Genialny Jarmusch w nieco odnowionej, ale wciąż własnej, konwencji kręci w drodze z lekką ironią pokrytą inteligentym dowcipem. Rewelacyjny Bill Murray tworzy z reżyserem doskonały duet. Jego twarz potrafi wszystko...
ukryć.
Dystans...

Polecam ten film. Wspaniała gra aktorska Bill Murray'a. Poza nim również świetna obsada. Zaskakujące zakończenie, film wcale nie jest nudny, jak sądzą inni, choć jest dość statyczny.

w nowej "Polityce" wywiad z Jarmuschem nt. "Broken Flowers", polecam.

w robieniu najnudniejszych filmów na świecie.koleś myślał że jak zrobi parę statycznych filmów wypełnionych całkowitym brakiem akcji i długimi,nudnymi kolegami to zostanie okrzyknięty geniuszem przez ekspertów którzy jeszcze wczoraj oglądali telenowele i van damme'a.i.. udało mu się jako że masy są głupie ale ja się...

więcej

Na początku przepraszam za mój poprzedni post nt. "Broken Flowers", nie wczytywałem się w regulamin.

Co do samego filmu - nie mogę się doczekać. Murraya ceniłem zawsze, uwielbiać zacząłem po jednym z najpiękniejszych filmów (ścisła czołówka) jakie widziałem - "Między słowami". Co do Jarmuscha - to "moja drużyna" -...

więcej

ZUPEŁNIE INNA KOBIETA...

ocenił(a) film na 10

Podejrzewam, że ten ostatni dzieciak prawdopodobnie nie był synem Dona. Cały czas obstawiałem
na chłopaka widzianego w autobusie. W ten sam sposób kobiety reagowały na obu facetów - Don
jak i bezimienna postać drugoplanowa potrafili bez wysiłku rozkochać w sobie każdą kobietę.

Widać rękę dobrego reżysera:) Film mi się podobał , pokazuje że życie nie zawsze ciągnie się dwiema ścieżkami dobrą lub złą i nie zawsze daje się rozwiązać jedną odpowiedzią .
Dlatego zakończenie jest takie życiowe nie wszystko w życiu udaje się wyjaśnić. Reszta pozostanie tylko domysłem. Świetny film.

ocenił(a) film na 6

Najlepsze co jest w tym filmie to Jessica Lange. Szkoda, że jest jej tam tak mało.

... recenzje recenzjami... dobry czy słaby... ja ten film po prostu uwielbiam, tak samo jak uwielbiam bezwzględnie Billa Murray'a... tyle...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) film na 8

Bardzo dobre kino.Osobiście lubię filmy Jarmuscha i na tym też się nie zawiodłem.Rewelacyjny Murray, który przez cały film gra jednym wyrazem twarzy.Film ma swój klimat i nie każdemu przypadnie do gustu, ale ja osobiście polecam.

Film dla osób lubiących interpretacje, świetny klimat i wyszukany humor.
Reszta powinna sobie odpuścić...

Nazwać ten film nieudanym będzie nieporozumieniem. Nie znudził mnie nawet przez moment. Otwarte zakończenie również uznałbym za walor. Jarmusch prowadzi akcję powoli, doprowadza do konfrontacji w zakończeniu, a kiedy widz sądzi, że jego oczekiwanie i cierpliwość zostaną nagrodzone jasnym rozwiązaniem, następuje ostatni...

więcej

Nie lubię filmów, które kończą się tak niejednoznacznie, kiedy, jak się wydaje, rozwiązanie jest
niemal na wyciągnięcie ręki. Nie znoszę, kiedy reżyser poniewiera naszego bohatera przez
cały film, a na końcu, zamiast wspaniałomyślnie wynagrodzić mu/nam te męki, skazuje na
niezbyt miły obrazek śniadania na tyłach...

więcej
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.