Córki dancingu

2015 1 godz. 32 min.
5,1 26 656
ocen
5,1 10 26656
12 532
chce zobaczyć
6,7 22
oceny krytyków
{"rate":6.681818,"count":22}
{"type":"film","id":727844,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/C%C3%B3rki+dancingu-2015-727844/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Córki dancingu
  • shin1986 ocenił(a) ten film na: 7

    I niech nie zmyli Was zwiastun :D Mi się podobało :)

  • izza_2 ocenił(a) ten film na: 5

    shin1986 No cóż . Jestem smakoszem a mimo tego bardzo nie przypadło mi do gustu to co zobaczyłam . Hm

  • dorota4329583 ocenił(a) ten film na: 10

    izza_2 Jest to zdecydowanie ciekawe i dobre kino,jeśli chodzi o smakoszy to jedni lubią golonkę a inni homara.Jest też całkiem spora grupa która skonsumuje i to i to.Widocznie Ty do nich nie należysz,film jest oryginalny i to w ten pozytywny sposób.

  • wojtas001 ocenił(a) ten film na: 9

    izza_2 rozumiem, ze film moze sie Tobie nie podobac ale 1 ??? w skali od 1 - 10 ??? widzialas ten film do konca czy tez zakonczylas ogladanie po 10 minutach ?

  • Lotta_Rosie ocenił(a) ten film na: 7

    shin1986 Jezu, nareszcie jakaś pozytywna wypowiedź. Również moim zdaniem film jest krytykowany tak bardzo niezasłużenie. To był trochę eksperyment, gra konwencją, rewelacyjnie zagrany ze świetną muzyką.

  • piciu6 ocenił(a) ten film na: 6

    Lotta_Rosie no ja akurat nie znoszę takiej muzyki, ale te wersje były ciekawe, Kinga rewelacyjna ( żadna nowość) i generalnie szacun za pomysł i realizację, szkoda tylko, że im dalej, tym bardziej się tak stylistycznie rozjeżdża.

  • Lotta_Rosie ocenił(a) ten film na: 7

    piciu6 Ja też nie znoszę takiej muzyki. Tylko w tym filmie mi się podobała. Fajnie ją zaaranżowali. Chodzi mi oczywiście o klasyczne szlagiery, bo piosenki napisane na potrzeby filmu wypadały już znacznie gorzej i muzycznie i tekstowo. No ta droga od czarnej komedii do miłosnego melodramatu jest dyskusyjna, ale podobno film został naprawdę dobrze przyjęty w Stanach. Pewnie lepiej niż u nas.

  • piciu6 ocenił(a) ten film na: 6

    Lotta_Rosie Zdecydowanie lepiej, nagroda specjalna Sundance to naprawdę poważna rzecz. Tylko się cieszyć i mam nadzieję na kolejną zabawę konwencjami w wykonaniu reżyserki .

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6

    piciu6 Nagroda specjalna Sundance to poważna rzecz? Przecież tam tych rozmaitych nagród jest parę tuzinów. Prawie każdy coś dostaje:

    https://en.wikipedia.org/wiki/2016_Sundance_Film_Festival

    A już te nagrody specjalne to takie nagrody pocieszenia.

    Nawet jeśli chodzi o laureatów nagród głównych z ostatnich dziesięciu lat, to większości nikt nie zna.

  • piciu6 ocenił(a) ten film na: 6

    ale żeby coś dostać, trzeba zasłużyć nieprawdaż ? nie dostaje się nagrody za obecność.
    Oskarów też jest jak psów, czy dlatego masz zamiar deprecjonować wartość nagrody dajmy na to, dla najlepszego reżysera numeru tanecznego ? Ci, którzy mają docenić, zapamiętali, ci, którzy chcieli poznać laureatów z ostatnich dziesięciu lat, poznali . Dla "smakoszy" kina ( że podeprę się tytułem autora tematu) laureaci jak i sam festiwal.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6

    piciu6 "ale żeby coś dostać, trzeba zasłużyć nieprawdaż "

    Ale w wypadku konkursów zasługa jest relatywna, więc jeśli konkurencja jest marna to i zasługa marna. Powtórzę: ile pamiętasz filmów, które WYGRAŁY Sundance? Bo o tych nagrodach trzeciego rzędu, "specjalnych", to nikt nie pamięta po tygodniu.

    "Oskarów też jest jak psów"

    Toteż ich ranga jest bardzo różna. Pamięta się (a i to nie zawsze) najlepszy film i niektóre aktorskie. Bo już kto dostał za scenografię i montaż w ostatnich trzech latach to z głowy nie powiem.

  • piciu6 ocenił(a) ten film na: 6

    Na gorąco pamiętam Bestie z południowych krain i Whiplash.

    "Ale w wypadku konkursów zasługa jest relatywna, więc jeśli konkurencja jest marna to i zasługa marna. " - No niekoniecznie, jeśli materiał ma błysk, to zalśni na ugorze jak i wśród innych błyskotek. Zreszta mocno subiektywna opinia i krzywdząca z tą marnościa konkurencji, bo idąc tym tropem, też subiektywnie :) mogę przyjąć, że straszna kiepścizna filmowa była w 1990, skoro wygrał " nudny i prosty Costner wśród wilków, a przeciez były tytuły mocniejsze.

    Oczywiście, że ranga rózna, ale uhonorowani pamietać będą zawsze, a w CV pewnie stanowi to spory atut na przyszłośc.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6

    piciu6 "jeśli materiał ma błysk"

    Ale widzę, że ten materiał oceniasz na 6, "niezły". To zaledwie ciut powyżej średniej.

  • piciu6 ocenił(a) ten film na: 6

    Cięzko teraz przeskoczyć średnią :)
    Bo pomysł świetny, tylko nie w pełni wykorzystany w moim odczuciu, ale dla mnie ma błysk, a dla jakiegoś Stuarta w Sundance błyszczy pełnym blaskiem i to mnie zwyczajnie cieszy .

  • Aż z ciekawości przejrzałam listę w linku i wychodzi mi że na ponad 70 filmów, nagród w tym roku było 35. Fakt że sporo, ale jednak nie każdy wraca z czymkolwiek;)
    Zaś co do tego oceniania wartości nagrody poprzez pryzmat nas, szaraczków nie związanych z branżą - jaka to miara? Wychodzę z założenia, że oskar za montaż czy charakteryzację ma znaczenie dla kariery zawodowej nagrodzonego w danej dziedzinie, nie dla widza. Dlatego są cały czas wręczane i nie ma tu najmniejszego znaczenia czy ja, widz z Europy Środkowej pamiętam laureata czy nie. Podobnie z Sundance. Ważny wpis w cv, nie blichtr przed ludźmi którzy na bank nie obejrzeli nawet połowy zaprezentowanych filmów.

    Ale to taki klasyk, prawda? Skoro ktoś, coś, cokolwiek osiągnął z nakładów polskiego budżetu, to znaczy że owe osiągnięcie jest bezwartościowe, kto by się tym przejmował, a w ogóle to pewnie po znajomościach.

    Czy kiedy "Mandarynki" zyskują rozgłos to wśród Gruzinów zaczyna się nagonka że publiczne pranie brudów, że skandal, a w ogóle to słabe kino?
    Czy kiedy "Barany" zaczynają być wyświetlane w kinach w całej Europie to Islandczycy zaczynają się gotować na forach że jakże to, przecież ten film jest durny, nieśmieszny, schematyczny, [wstaw cokolwiek]? Byleby coś udowodnić. ale co i po co?
    Czy tak jest wszędzie?
    Skąd się to bezsensowne, bezcelowo wrogie nastawienie w ludziach bierze?

  • użytkownik usunięty

    T3sia "Ale to taki klasyk, prawda? Skoro ktoś, coś, cokolwiek osiągnął z nakładów polskiego budżetu, to znaczy że owe osiągnięcie jest bezwartościowe, kto by się tym przejmował, a w ogóle to pewnie po znajomościach."

    Z kim dyskutujesz? Przecież ja nic takiego nie napisałem, ale to taki klasyk, że przypisuje się rozmówcy poglądy, których nie głosił, żeby potem dzielnie je zdemaskować, prawda?

  • Sqrchybyk ocenił(a) ten film na: 7

    Po prostu jedna z nagród danej sekcji, tej samej ważności co np. za scenariusz. Chyba dostrzegłeś, że konkurs w Sundance składa się z kilku sekcji (samych długich metraży są cztery), toteż i nagród jest, siłą rzeczy, sporo.

  • pangenialna ocenił(a) ten film na: 9

    shin1986 O tak! Oglądając ten film wciąż nie mogłam wyjść z podziwu, że to polska produkcja. Doskonały!

  • Sqrchybyk ocenił(a) ten film na: 7

    shin1986 A ja raczej polecam marudom, którzy ględzą, że polskie kino tonie w kliszach i jest nieoryginalne ;)

  • shin1986 Jeżeli smakoszem nazwać tego, kto z ciekawości je co popadnie, to zgoda. Moim zdaniem pasują jak ulał takie rady jak: „oglądajcie z przymrużeniem oka” czy „podejdźcie do tego z dystansem”. Albo w taki sposób, albo zamknąć oczy i w ogóle nie zbliżać się do tego dzieła.

  • Krzypur ocenił(a) ten film na: 2

    shin1986 Niektórzy lubią jadać glisty i inne Boże stworzenia na- i podziemne. Mówią o sobie - smakosze.

  • Ami_656 ocenił(a) ten film na: 9

    shin1986 Mnie sie tez podobało, super film o dorastaniu, przekraczaniu barier o emocjach i uczuciach.

  • shin1986 Są smakosze którym smakuje kawa wydalona przez małpy, ten film mniej więcej jest tej klasy, wydalony ze sfery dobrej muzyki,tekstów piosenek,wykonanie to żenada. Dno nabera nowego znaczenia.

  • aneta_grupamedialna ocenił(a) ten film na: 9

    iktorn73 Znajomość zasad pisowni w Twoim komentarzu również ;)

  • shin1986 Zwiastun wersji eksportowej (tytuł angielski: 'The Lure') jest o niebo lepszy od zwiastuna krajowego. I do tego dochodzą wieści o jakichś całkiem pozytywnych recenzjach z amerykańskich gazet. Ale nie łudźmy się: miliony widzów w USA nie ocenią polskiego obrazu lepiej niż swojego 'La, La, Land'.

    http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,21222894,jeden-fil...

  • teddy_b ocenił(a) ten film na: 3

    Film_Polski No bo i co tu porównywać...

  • Dobrosz_65 ocenił(a) ten film na: 2

    shin1986 Jedyne co smakosz może zrobić po obejrzeniu tego "dzieła" to się wyrzygać.
    Najgorsze, że nie można "odzobaczyć" tego filmu.