Jeżeli ktoś kocha psy - film powinien przypaść do gustu. Ja ze względu na to, że mam niemal identyczną sunie do Caramelo, tym bardziej odebrałam go osobiście. Dawno się tak nie splakalam, nie wzruszyłam.. Choć motyw ciężki i trudny, to całość dla mnie fajna. Ten kto kocha psy, odnajdzie w tym filmie wszystko.
No sponiewierał mnie ten film emocjonalnie. W najlepszym tego wyrażenia znaczeniu. Ta przekładanka śmiechu i łez to był dla mnie istny emocjonalny rollercoaster. Ale doceniam ten film. Bardzo. Coś dla ludzi kochających życie i zwierzęta (głownie psy, ale nie tylko). Bez krokodylich łez się nie obyło, ale było warto....
więcejWg. czata GPT piesek to mieszaniec:
"W filmie Caramelo (2025) wykreowanym przez Netflix, pies‐główna postać występuje jako przedstawiciel rasy/mieszanki znanej w Brazylii jako vira‑lata caramelo (czyli „karamelowy kundel”, mieszaniec o charakterystycznym karmelowym umaszczeniu).
Zatem nie jest to pies czystej,...