...z prawdziwymi aktorami. Nie znam sie zbytnio na anime i mandze - parę filmów tego typu widziałem, ale nie jestem jakimś wielkim znawcą w tym temacie - mimo wszystko uważam, że film jest mocno nakreślony stylem anime. Na prawdę ogląda sie go jak taka produkcje. Nie jest chyba łatwo zrobić coś takiego więc wielkie...
Gdzie mogę znaleźć OST z tego filmu?? Jak ktoś ma jakieś namiary to byłbym wdzięczny za podzielenie się tą informacją. Ja szukałem, szukałem i nic ... :(
Film jest mniejwiecej taki jak sie spodziewałem :D
Wiadomo ze filmy jp nie sa dla kazdego ... i ten to potwierdza .. nie sadze zeby przypadl do gustu szerszej publicznosci w naszym kraju .. a szkoda ;P
Casshern jest konkretnie pokrecony i polecam go kazdemu kto lubi do czasu do czasu zobaczyc cos innego od...
Polecam ten film kazdemu kto lubi japonską animacje, anime było świetne film równiez stoi na bardzo duzym poziomie, rewelacyjne efekty i sceny walki:)rewelacja!!!!
Swietny film moze nie ktore sceny sie za dlugo ciagna ale mozna to mu wybaczyc efekty i cale tlo wydarzen poprostu mioooooodzio ale zaznaczam film nie dla wszystkich
Ci co widzieli anime , to nie polecam oglądanie tego filmu istne dno . Cały film straszliwe
"sztucznie" zrealizowali , było widać tam istną komputerów'kę [ np. na samym początku
spadające płatki kwiatów ] . W anime zaś był jakiś klimat i a tu nie ma "żadnego klimatu".
Najgorszym minusem było to iż został tu...
Smutna prawda. Film denny i nudny jak flaki z olejem i do tego trwa to ponad 2h! Pełen slow motion i niepotrzebnego patosu. JEDYNY plus ma za ciekawe tło dla fabuły. Reszta to tragedia.
bezsensowny film zalosny debilny wcale nie wplywa na psychike czlowieka
wprost przeciwny daje do myslenia nad tym by wiecej takiego shita nie
sciagac moja nota to 1 \ 10
będziecie żałować film żałosny mniej niż 0 bajka o mutantach robotach jakieś farmazony nie trzyma sie kupy żałosny
Ja po obejrzeniu tego filmu byłem najzwyczajniej zmęczony. Ostatni raz takie uczucie miałem po obejrzeniu filmu "Gonza Wojownik". Próbowałem.... Nie jestem stworzony do japońskiego kina :)
W Japonii najszybciej rozwija się technologia czyli najlepsza mają na świecie.
Czyli powinni robić takie efektowne filmy,wgniatające w fotel typu np: Transformery itp. na pęczki,nie chodzi mi o fabułę tylko o efekty !
Jak mają najlepszą technologię to czyli mogą robić najlepsze efekty specjalne itp. to czemu...
Bardzo dobry film pokazujący klasę japońskich scenarzystów i reżyserów.Film na pewno nie dla każdego ponieważ ludzie miłujący Japonię i jej kulturę(do takich się zaliczam) oraz mający jakie takie pojęcie o anime,bo film bodajże jest wzorowany na Casshern Sinn(zajebistym anime chyba,że się mylę)bardziej docenią jego...
Oglądając film Cassern miałem wrażenie, że najważniejsza jest muzyka a obraz to tylko tak w ramach dodatku. Mamy tu do dyspozycji muzykę: klasyczną, pop, rock, czasami zalatuje nawet jakimś kiepskim techo/paratechno. Tyle dźwięków w tym widowisku, że widź/słuchacz zostaje przygnieciony nawałą akustyczną. Niestety to...
więcejprzypadkiem odkryłem ze mam ten film na dysku. Ogladałem go ale przy 20 min do końca wyłaczyłem bo nie byłem w stanie dokończyć tego gniota... To jest najgorszy film jaki w życiu widziałem!!! może jacyś fani japońskiego kina mnie zjadą za to ale nawet efekty specjalne były na poziomie "Ultraviolet" i czemu Ci japoncy...
więcejO filmie dowiedziałam się z Empiku. Na półce z Top10 DVD film ten był na 5 miejscu. A jako że był oznaczony jako Anime, to zaciekawiło mnie to (lubie anime). Niestety film nie zrobił na mnie wrażenia. Nie wiem zupełnie, dlaczego znajdował się na 5 miescu w Top10. Szczerze powiem, ze nie jest wart tak wysokiego...
Przede wszystkim to raczej aktorskie anime. Film przypomina anime na każdym kroku, od designu, poprzez fabułę, a na realizacji kończąc. Ogólnie baaardzo specyficzny i nie każdy z nas- barbarzyńców ze starego kontynetu jest w stanie go odpowiednio odebrać.
Poza tym dość nierówny. Momentami zachwyca obrazem, a czasem...
Domniemywam, że scenarzyści pili wódke w czasie pisania scenariusza. Nie wiadomo o co chodzi, akcja zmierza w "nieznane".
ogladniecie tego filmu zaliczam do najgłupszych rzeczy jakie zrobilem w ciagu dwóch ostatnich lat a sam film zaliczam do najgłupszych jakie widzialem. Na miejscu japonczyków wstydziłbym sie wypuscić taki film poza granice kraju. Najglupszy dialog:
-Nazywam się Barashin!!!
-A ja...
...
...
-Casshern!