Fajny film pokazuje jak to wszystko może się w jednej chwili zmienić i jak człowiek traci chęć
do życia po śmierci ukochanych mu bliskich
Na samym starcie muszę powiedzieć, że uwielbiam dramaty więzienne. Jestem też więc w kwestii tych filmów dość wybredny i tak np. okrzyczany "Prorok" nie spełnił do końca moich oczekiwań (film niezły, ale nic poza tym). "Celda 211" zapewniła mi jednak jazdę, jakiej nie zaznałem chyba od czasów naszej rodzimej "Symetrii"...
więcejjednak zawarli umowę z Malalamdrem? Ten negocjator wspomina coś o tym. Na czym ta umowa polegała? Przecież to Apache bronił zakładników. Nie rozumiem do końca kwestii z zakładnikami, to byli też więźniowie, więc czemu używali ich jako zakładników?
Zna ktoś może filmy o podobnej tematyce? Bo bardzo mi się spodobała Celda 211.
Nie chodzi mi tutaj o skazany na śmierć.
Film strasznie naiwny i słaby, chwilami przypominał mi "Zmierz" wersja męsko męska (więzienna) No brakowało tylko cytatów z P.Coelhio i tekstów, „co Cie nie zabije to wzmocni" film dla niewyszukanego i mocno naiwnego widza... Ja po tym jak zobaczyłem scenę gdy przedstawiciel klawiszy wszedł do nich bez ochrony i...
Rewelacja. Ogladalem ten film jakbym siedzial na szpilkach. Swietne kreacje, swietna akcja, swietny watek. Przypominial mi sie Eksperyment, chociaz cela211 jest kompletnie o czym innym. Najlepsze w filmie jest zakonczenie - takie po prostu... niehollywodzkie. Ciekawe, czekam az amerykanie zrobia swoja wersje i rowniez...
więcej
... przy naszej Symetrii lub Proroku produkcji francuskiej wypada dość mizernie. Fabuła bardzo ciekawa jednak wykonanie mocno "plastikowe"
To całe dzikie oddanie , dominacja czy wręcz dyktatura jednego "bohatera" w hierarchi wieziennej nie mają przeciez miejsca. Reżyser próbował wykreować Malamadre na swoistego...
ciekawe kiedy amerykanie zrobia remake , i spartacza taki oryginalny film , malandro -
bruce willis :-)
dodali filmowi duzo realizmu,praktycznie kazdy moglby dostac jakas nagrode za swoja role w tym filmie - grali calym soba. Celda 211 skojarzyla mi sie od razu z wloska "Gomorra". Wciagajaca chociaz naciagana historia;) Malamadre niby inteligentny przywodca, a caly czas daje sie zwodzic temu Juanowi i nigdy go nie...