Żołnierz żymski po długim marszu i morderczej walce biegnie kilka godzin. Śpi na mrozie okryty kocykiem i znów biegnie. Trzeba przyznać te grzybki którymi się zajadali nie były może pożywne, ale napewno magiczne.
Tak daremny film, że aż mnie trzęsie !!!
Serdecznie nie polecam !
a ja uważam że dla osób które lubią filmy kostiumowe-historyczne z lekka dawką fantasy jest w sam raz na odprężające popołudnie.
Nie jest to arcydzieło ale oglądnąc można .