Były oczywiście elementy do przewidzenia i typowe dla tego gatunku. Ale podobała mi się ta cała "terapia grupowa"...a jak zobaczyłam na broni napis że to z hurtowni zabawek to po prostu nie mogłam:))))
To jest takie kino na granicy krzywego zwierciadła. Tworzy się specyficzny klimat, który albo się kupi, albo nie... Może i nie jest strasznie śmieszny, ale czy interesujący, to już rzecz gustu. Ja się bawiłem całkiem nieźle.
powinien miec srednią co najmniej 7-8/10! - żenada! jest za trudny dla tych z mielonką od gier miedzy uszami.
super film! 10/10! - NIE SUGERUJCIE SIE OPINIAMI tych z mielonką od gier miedzy uszami tylko sami zobaczcie!