Haha, nie mogłem z gębuli Umpa-lumpów :D Były po prostu genialne! Burton jak zwykle dał radę- zarówno książka jak i film bardzo fajne :)
MOze Ci, ktorym przeszkadza dubbing po prostu nie lapia podtekstow, lub maja inne poczucie humoru. Bylam na tym filmie w polskiej wersji i swietnie sie bawilam. Film w orginale napewno tez ma dobre dialogi i mam zamiar sie o tym przekonac.
Bardzo dobry film. Johnny Depp świetnie odegrał tutaj rolę ekscentrycznego cukiernika pasjonata, który przez większość życia jest skłócony ze swoim ojcem. Wszystkie dzieciaki poza Charlim ucierpiały przez swoje wady w charakterze. Łakomstwo, zarozumiałość, rozpieszczanie oraz maniakalne żucie gumy pozbawiło pozostałem...
więcejGrubasek mówiący o SCHOKOLADE jest prawdziwą perełką ! Już dawno się tak nie uśmiałem. Głosy są dobrze dobrane, wszystko zostało odpowiednio dopasowane. No i sam film bardzo dobry ... polecam !
Hm, spodziewałem się słodkiej historii z kolorowymi obrazkami, z charakterystycznymi dla Burtona postaciami, a tutaj... wow, totalne zaskoczenie. Niektóre sceny powalone kompletnie, to, jak "giną" poszczególni bohaterowie to jakiś zupełnie inny poziom abstrakcji;) Sam pomysł jakichś Oompa-Loompa już jest ciekawy, a w...
więcejMomentami niestety bardzo się ciągnie. Nie do końca podoba mi się pomysł z piosenkami Umpa - Lumpów ;P Szkoda mi trochę porzuconego wątku ojca Wonki. Dlatego 7/10, a nie 10 ;P
Hej , mam pracę domową , aby opisac swój ulubiony film , wybrałam właśnie ten :) Mam napisac
wady i zalety tego filmu . Bardzo proszę , moglibyście mi napisac kilka przykładów wad tego filmu ?
( zalety już mam ) . Wady jednosłowne , np. zalet : przyjemny , lekki , zabawny :)
Proszę o pomoc :)
Z góry dziękuję...
Być może któreś dziecko by się przestraszyło. Sama miałam takie obawy, ale moja córka (6 lat) przyjęła go bardzo pozytywnie. Pokochałyśmy ten film. Jest bardzo mądry i pięknie zrealizowany. Gdy córka marudzi i jest niegrzeczna przypominam jej te postaci... Uwielbiamy scenę z wiewiórką pukającą w pusty łeb...
Mój pierwszy film w kinie, jak te Ompy Loompy śpiewały to jak taki koszmar, z którego nie można sie wybudzić ...
I na pewno nie familijny, małemu dziecku bym go nie pokazała. Zbyt mroczny i surrealistyczny. Ale właśnie za to cenię Burtona - z każdym filmem zdziwniej i zdziwniej :D
Choć w domu wszyscy marudzili, żebym w koncu przelaczyla te bzdury. A moim zdaniem to żadne bzdury, bo można
bylo wyciągnąć z tego filmu naprawdę bardzo wiele. Tylko trzeba umieć czytać między wierszami...