Przepiękna historia, momentami smutna, momentami porywająca za serce z zupełnie innych powodów. Cudowna muzyka, od klasycznych niemalże kubańskich przebojów jak Besa me, do aranżacji jazzowych. Całość przepiękna, piękny głos wokalistki. Całość pozostawia miłe i przyjemne wrażenie.