Nie co teraz, kilka efektów i po sprawie. Świetna kostiumówka, pyszne kolory dobra gra aktorka - zwłaszcza barona Eggersdorfa.
Film jest tak podręcznikowy i schematyczny jeśli chodzi o kanon gatunkowy, że spokojnie mógłby służyć jako wzór akademicki wyjaśniający miłość romantyczną oraz melodramatyczne kwestie. Bynajmniej nie jest to zarzut: jest to lekka, wiosenna historia z tragicznym finałem. Na plus dwójka gigantów kina: Romy i Alain oraz...
więcej