Każdy film fantazy o Superbohaterach powinien zawierać choć odrobinę realizmu. Na przykład moce Supermana takie ja laser w oku, czy latanie w kosmosie są bliskie realizmowi. Podobnie jest z filmem Thor jak młot który może podnieść tylko tytułowy Thor. Ale ludzie gdzie w tym filmie Czarna Pantera odrobina realizmu? Takie państwo zaawansowane technologicznie w środku czarne Afryki?
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25807/sudan_glod_afp_512.jpeg
Większe prawdopodobieństwo jest już istnienie Supermana z jego niesamowitymi mocami.