Dlaczego? Bo jest to lekki, ciepły i poprawiający humor film:) Jeśli macie doła, życie jest be i nic nie ma sensu to na prawdę można się tu uśmiać, wzruszyć i na chwilę popaść w ciut głębszą, ale nie koniecznie przypominającą rów Marjański refleksję. Może i jest przewidywalny, ale ludzie, czy dzisiejsze kino musi zaraz bombardować nie wiem jakimi zwrotami akcji i wybuchami z Willisem w tle? Miała być komedia romantyczna? Miała.Miała być lekka i niezobowiązująca? Miała. Jak dla mnie wszystkie aspekty gatunkowości zostały spełnione, pomysł mi się bardzo podobał, mimo że nie był pierwszy i zapewne nie ostatni, fajnie został wykorzystany. Aktorzy - dla mnie świetni. Wiadomo, że nie każdemu przypadnie do gustu, tak samo jak o gustach się nie dyskutuje, ale jeśli szukasz przyjemnej komedii za zimny, ponury wieczór (sam na sam ze sobą lub drugą połówką lub psiapsiułą:P) to ten film jest dla ciebie:) No i niestety, ale tak, jest on raczej lepszy dla pań ale absolutnie nie dla nich zarezerwowany:) Pozdrawiam serdecznie wszystkich filmwebowiczów:)
Spoko :) Moja żona zakochała się w tym filmie a mi sie podobało że był przypałowy. I co ciekawe, nienawidzę Londynu, a tu proszę - piękne uliczki z fajnymi lokalami. A Twoje podsumowanie dosadne i trafne.
Brakuje właśnie takich komedii romantycznych, które nie bazują na jednym schemacie. Bo co by nie było, jak facet sobie obejrzy film dla ,,kobiet'' okaże się, że on częściej będzie zaglądał do tego gatunku. Jeśli się go poda z dobrą formułą, która rozwija skrzydła na dobry, przyjemny i nie do końca przewidywalny seans, to ja mogę oglądać romantyczne historie :)