Czerwona jaskółka

Red Sparrow

2018 2 godz. 19 min.
7,0 87 359
ocen
7,0 10 87359
31 838
chce zobaczyć
5,5 8
ocen krytyków
{"rate":5.5,"count":8}
{"type":"film","id":773236,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Red+Sparrow-2018-773236/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Czerwona jaskółka
  • Dobrze, że nie "Przygód kilka wróbla ćwirka"

  • użytkownik usunięty

    szamgar Mogli dać tytuł "Czerwone gardło" .

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 6

    Czerwone gardziołko ;)

  • głębokie gardło

  • szamgar Raz wróbelek Elemelek znalazł w polu kartofelek. Nie za duży, nie za mały, do jedzenia doskonały. Lecz ziemniaki na surowo jeść niemiło i niezdrowo. Znacznie lepsze będą one, gdy zostaną upieczone...

    mam opowiadać dalej?????

  • tycjanodo ocenił(a) ten film na: 7

    Shadow_dawnego_ggggggg Jak się zaczyna to się kończy :D

  • tycjanodo Skrzesał iskrę Elemelek, suche liście wokół ściele, dwie gałązki kładzie blisko i już pali się ognisko.
    A kartofel - czy czujecie? - tak prześlicznie pachnie przecież, tak kusząco się nadyma, że nie sposób wprost wytrzymać.
    Nie wytrzymał Elemelek, chce wyciągnąć kartofelek, zjeść go szybko, prędzej, zaraz...
    -Ajajaj!
    To ci ambaras!
    Macha łapką Elemelek, a na łapce ma bąbelek. Choć niewielki bąbeleczek, jednak boli, jednak piecze.
    W lesie leśna jest apteka, Elemelek więc nie zwleka, wznosi skrzydła, mówi: "Lecę" - i za chwilę jest w aptece.



    A w aptece siedzi wrona, bardzo mądra i uczona. W czystym, białym jest fartuchu, trąbkę trzyma tuż przy uchu i przez trąbkę chętnie słucha, bowiem jest troszeczkę głucha.
    -Chciałbym maść na oparzenie...
    -Hę? Coś dać na przeczyszczenie? Weź olejek rycynowy, jutro brzuszek będzie zdrowy.
    -Ach, nie brzuszek, wrono miła! Łapka mi się poparzyła i wyskoczył brzydki bąbel.
    -Plombę? W ząbek włożyć plombę? Lecz cóż- choć mam leków trzysta, plombę musi dać dentysta.



    Więc wróbelek- trudna rada- hyc! wskakuje na stół, siada i wyciąga wprost do wrony swój pazurek poparzony.
    Obejrzała wrona palec z każdej strony doskonale, przyłożyła siemię lniane i kazała pić rumianek, bo to ziółko znakomite. Wypisała potem kwitek, grzecznie mówiąc:
    -Bardzo proszę wpłacić w kasie cztery grosze.
    Trzymał się ten bąbelisko chyba coś przez trzy dni blisko, lecz się w końcu zląkł okładów i gdzieś wyniósł się bez śladu. Odtąd, jeśli Elemelek piecze sobie kartofelek, to cierpliwie z boku czeka, kiedy ziemniak się przypieka.

  • Shadow_dawnego_ggggggg moje dzieciństwo wróciło!

  • szamgar ach bajka dzieciństwa :)

  • szamgar Tytuł jest prawidłowy,ponieważ w żargonie KGB seksagentki nazywano "jaskółkami", a seksagentów - "krukami".

  • lolekk Ale tytuł oryginalny to Red Sparrow czyli Czerwony Wróbel.

  • szamgar Widocznie ktoś nie chciał aby słowo ,,swallow'' się źle skojarzyło.Pewnie najpierw wydawca książki a potem producent filmu.

  • lolekk Nie Swallow tylko SPARROW. Chyba tobie coś się kojarzy :_

  • olka2210 ocenił(a) ten film na: 8

    Szarobure SWALLOW to także Jaskółka po angielsku, także słusznie, że nie dali takiego tytułu jak widzę :P

  • Bella_88 ocenił(a) ten film na: 7

    olka2210 a jednak szkoda, bo widzę Jennifer Jaskółkę, a myślę o kapitanie Sparrow :D

  • KrzyWish ocenił(a) ten film na: 7

    lolekk w polskim zargonie to też jaskółki a nie wróble

  • Blaise.Lukas.K. ocenił(a) ten film na: 7

    szamgar Luuuudzie, właśnie zwróciłem uwage że tam Sparrow pisze , haha. KTO to tłumaczy??!, mózgów nie mają?.
    Ja rozumiem że czasami nazwa dosłownie tłumaczona jest dosc śmieszna i nie bardzi ma sens no ale czasem nie da sie przeskoczyć i tak jest w tym wypadku, wróbel to wróbel a nie jaskółka lol :P

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 6

    Blaise.Lukas.K. Nie pisze tylko jest napisane, ale cała reszta to zgoda oczywiście.

  • Ickam ocenił(a) ten film na: 4

    Blaise.Lukas.K. W jednej z powieści z uniwersum Jacka Ryana (chyba "Niedźwiedź i smok") jest odwołanie do tej "szkoły" uwodzicielek prowadzonej onegdaj przez KGB. Jeżeli dobrze pamiętam to po angielsku było to właśnie sparrow academy a po polsku było to przetłumaczone jako akademia jaskółek, albo podobnie, ale na pewno z jaskółką. Więc to nie tyle błąd co w różnych językach przyjęto nazwy od różnych ptaków.
    Zresztą szczerze mówiąc to "jaskółka" brzmi lepiej w tym kontekscie niż wróbel.

  • Ickam Pewnie dlatego, że jaskółka to swallow. Słowo samo w sobie jest dwuznaczne. W kontekście uwodzenia ta dwuznaczność jest ogromna, wręcz ironiczna. Z racji tego, że film nie jest komedią, "czerwona połykajka" nie byłaby dobrą reklamą.

  • Blaise.Lukas.K. No i po co się tak od razu ośmieszać, jak się nie wie. A wystarczyło najpierw trochę się rozejrzeć, poczytać. A nie zgrywać mądrego znawcę języków...

  • Blaise.Lukas.K. Przede wszystkim wróbel jest płci męskiej w języku polskim, więc jako, że odnosi się do kobiet, dosłownie tłumaczenie byłoby kretyńskie. Tak jak kretyński zresztą jest ten film. Rosjanie mówią do Rosjan po angielsku z ruskim akcentem, Rosja oczywiście jest przedstawiona jak to w amerykańskim filmie - okrutne państwo, które zmusza obywatelki do obciągania w imię Rosji, a tajną agentką zostaje sławna tancerka. Scenariusz pisał chyba jakiś kretyn onanista.

  • blazini 1. Historia baletnicy która zostaje seks agentką nie jest wzięta z sufitu. Była taka osóbka naprawdę. Polecam poszukać w sieci a znajdziesz.
    2. Tak KGB tak rekrutowało naiwne konsomołki do takiego służenia. Bo było to skuteczne. Często były to dziewczynki które miały wybór tak służyć albo cała rodzina z nią włącznie do łagru. A tam nie patrzyli ze dziewczynka ma np 6 lat tylko zekowie od razu gwałcili. Proste ?
    3. W tamtych czasach ZSRR a nie Rosja była takim państwem tu się nie pomylono.
    4. Wróbel nie jest płci męskiej. Bo wróble są też i żeńskie. Jakoś muszą się rozmnażać xP Jeśli już to napisać powinieneś że Słowo Wróbel.
    5.Film na rynek USA i anglojęzyczną strefę. Taaa to naprawdę by był cyrk gdyby film produkcji USA był całkiem po rosyjsku. Posłuchaj sobie "polskiego" Hackmana który gra Sosabowskiego w "O Jeden Most za Daleko"


  • blazini I dlatego u Lorda Varysa mamy wróbelki :)

  • szamgar Uśmiałam się, dziękuję

  • Fabrycy ocenił(a) ten film na: 7

    szamgar lepsza jaskółka w garści, niż wróbel na dachu:D

  • Blaise.Lukas.K. ocenił(a) ten film na: 7

    Fabrycy hehe :P

  • szamgar Heh, kolejni nieogarnięci wielbiciele dosłownego tłumaczenia - polecam wybrać się na filologię i odechce się takich praktyk ;) Jakbyście przetłumaczyli rodzime 'Psy' na angielski? 'Dogs'? Powodzenia! :D

  • jammer Dlaczego piszesz do mnie w liczbie mnogiej?

  • szamgar Przeczytwaszy całą bajkę o wróbelku, nadal nie jestem pewna czy warto decydować się na ten film, o którym jest mowa. Czy kogos on tu w ogóle jeszcze obchodzi. Heh