W pewnym domu, którego wnętrza są pod obserwacją kamer cztery osoby: 3 kobiety i jeden mężczyzna, biorą udział w specyficznej grze. Za pomocą karcianych rozgrywek typują kolejne osoby spośród swojego grona i poddają je wymyślnym torturom. Na zwycięzcę tej sadystycznej zabawy czeka atrakcyjna nagroda...
fabuła która od razu przechodzi do prezentacji postaci i konkretów, pomysłowe sceny chorej gry będącej głównym motywem przewodnim filmu... Można przyczepić się do realizmu ale ten element zwykle jest naciągany w tak brutalnych horrorach. Ogólnie dobry pomysł i dobre wykonanie, akcja trzymająca w napięciu i ujmująca...
Przewijając film co kilka sekund, można obejrzeć. Fajne pomysły na tortury - nic poza tym. Choć myślę, że przy zatkanym nosie i włączonej suszarce w ustach nikt nie przeżyłby trzech minut.
Podobała mi się akcja "krew za krew". On włożył jej żarówkę w pochwę i polała się krew, a ona pozbawiła go "głowy" :). Zuch...
Straszna kicha. Przede wszystkim ten film dobił mnie brakiem realizmu. Lubię soczyste gore, ale tylko wtedy gdy faktycznie stoi na wysokim poziomie - i nie jest przesadzone (oczywiście, w czarnych komediach czemu nie). Tutaj przesadzone jest dosłownie wszystko. I co najgorzej, znaczna część scen wygląda bardzo...
... tu już trochę "samuraje" pojechali. Należałoby dopisać do gatunku horror , "perwersyjny erotyk". Mocno się zastanawiam czy oblukać "Red Room 2".
Jak to gore z Japonii - z pomysłem i różne rodzaje tortur. Tak i było w przypadku Red Room. Jednak aktorzy oraz jakiś tam pan od dźwięku zrabali całą sprawę. Jak wczesniej wspominałem - pomysł naprawde warty uwagi, ale gorzej z efektem końcowym. Co do scen gore, to wiele ich nie było. Bardziej przeważały świństwa typu...
więcej