70 tysięcy ukraińskich, białoruskich i rosyjskich fanów jedzie do Warszawy na koncert białoruskiego rapera Maksa Korża. Łączy ich "Dwiż" - subkultura, którą sam stworzył: dystans wobec polityki, żadnych podziałów narodowych, życie tu i teraz. Z całego wieczoru polskie media opisały chaos, bójki i "dantejskie sceny". Film pyta, po co tam pojechali.