Czy ten film nie był trochę za bardzo polski?? non stop pojawia się ktoś o polskim nazwisku. Pan mechanik to Janekowski (Jankowski?), gliniarz to Markowitz, czyli Markowicz, diabeł wcielony miał się zwać Jane Kowski (to akurat trochę głupie), a strażak wbiegający do budynku ma na plecach nazwisko ROZYCKI, jak mniemam Różycki.. Ktoś spostrzegł więcej polskiego akcentu?