Filmowa impresja na temat krajobrazu, ukazująca zakątek Polski, zamknięty w widłach Biebrzy i Narwi, które łącząc swe wody tworzą szerokie rozlewiska i bagna. Krajobraz tej przyrodniczej enklawy zachował swój pierwotny charakter, w czasie, kiedy powstawał film Anny Górny. Autorka ukazuje świat nietknięty cywilizacją XX wieku, przeżywający swe ostatnie dni - przed pracami melioracyjnymi, które miały się wkrótce rozpocząć.