Dobry kameralny dramat o banalności zła i niełatwym rozliczaniu zbrodni wojennych. Znakomita główna rola.
Łatwo rozliczają to się tylko horwaci. Tak atakowali film ,,Dara z Jasenovaca" że trzeba było wyłączyć ocenianie. A liczni polscy pożyteczni idioci jarają się nad takimi filmami jak ,,Aida" czy ,,Żona zbrodniarza"