House at the End of the Street

1 godz. 41 min.
6,1 38 038
ocen
6,1 10 38038
9 463
chce zobaczyć
{"rate":3.0,"count":3}
{"type":"film","id":576014,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/House+at+the+End+of+the+Street-2012-576014/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Dom na końcu ulicy
  • bbbosa ocenił(a) ten film na: 3

    Gdyby nie fakt, że takich filmów było już ze sto tysięcy, może byłby warty uwagi, ale niestety nie reprezentuje sobą ABSOLUTNIE NIC czego nie widzielibyśmy już chociażby w Krzyku. Może dla fanów gatunku coś ciekawego, ale dla mnie... kompletna klapa. Nie mam zamiaru nawet wypowiadać się na temat kwestii typu: muzyka czy gra aktorska, bo film sprawia wrażenie wyprodukowanego w dwa tygodnie gniota, który z samego założenia miał trafić tylko na ekrany TV w wieczornym paśmie Państwowej Telewizji, która jak nie od dziś wiadomo - dobrymi nowymi filmami raczej nas nie rozpieszcza xD, raczej rzekłbym, że zarząd przycina na licencjach jak się tylko da. No cóż...

  • Tosia_5 ocenił(a) ten film na: 7

    bbbosa Nie wydaje mi się, że fabuła jest oklepana. Chyba, że ktoś nie oglądał filmu do końca :)

  • bbbosa ocenił(a) ten film na: 3

    Tosia_5 Szanuję Twoją opinię, ale wybacz - oglądałem film do końca i nadal uważam, że fabuła jest oklepana, a to, że film nie jest w 100% zerżnięty z innej produkcji, wcale go nie ratuje w moich oczach.

  • bbbosa ocenił(a) ten film na: 3

    Tosia_5 Wiesz czego mi zabrakło? Pomysłu. Forma obrazu jest już powielona i nie powiesz mi, że to nie jest odgrzewany kotlet, tylko nieco inaczej przyprawiony...

    Zobacz sobie takie produkcje jak:
    - Raport Mniejszości,
    - Inni,
    - Osada,
    - Pachnidło,
    - Sekretne Okno,
    - Wyspa Tajemnic,
    - Szósty Zmysł,
    - Siedem,
    - Efekt Motyla,
    - Adwokat Diabła,

    Niewątpliwie część z nich lub nawet wszystkie miałaś okazję obejrzeć :). To są w mojej opinii filmy, które wyznaczają standardy gatunku... Pojawił się pomysł, unikalny, nieszablonowy, którego nikt nawet później nie próbował skopiować. Jedne z nich miały prostszą fabułę, inne bardziej złożoną, ale wszystkie trzymały w napięciu i zaskakiwały nas w wielu momentach. Rozumiem, że można część z nich traktować już jako klasyki i nie ma co porównywać Domu na Końcu Ulicy do kina na takim poziomie, ale właśnie o to chodzi... Jak się spróbuje przyrównać jakość tej produkcji do chociażby Siedem, to ciężko tutaj się nie zgodzić, że Siedem jest o wiele lepiej zagranym i przemyślanym filmem. Można tak powiedzieć o większości filmów z powyższej listy. Oczywiście to jest moje zdanie.

  • Szym8080 ocenił(a) ten film na: 5

    bbbosa Zgadzam się

  • sub7 ocenił(a) ten film na: 7

    bbbosa również mam wrażenie że "bbbosa" nie oglądał chyba filmu do końca...
    Nie uważam ze fabuła jest oklepana.
    Owszem pierwsza cześć filmu uwazalem ze jest to to samo co oglądałem setki razy lecz gdy Jennifer odkryła portfel to film zyskał kilka oczek więcej.
    Ogólnie film naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Spodziewałem się słabego filmu z nastolatka w roli głównej a był to całkiem dobry thriller.

  • bbbosa ocenił(a) ten film na: 3

    sub7 nie będę się powtarzał, odpisałem już Tosi :). nie rozumiem skąd insynuacja, że filmu nie oglądałem do końca...

  • bbbosa Nie jest to nic odkrywczego, ale według mnie film do pewnego stopnia wyzbył się utartych schematów i zerwał z klasycznym zakończeniem. Niedawno oglądałem ''Współlokatorkę'' z 2011 i byłem lekko zażenowany, bo szablon niemal taki sam co w ''Strachu'' z Reese Witherspoon (który powstał prawie dwie dekady temu).

    Tutaj się poprawiło. Dialogi są dobre, bohaterowie ciekawi, a ich nieuzasadnione reakcje zaskakują. Ofiara też już nie ucieka na strych przed zabójcą, ale dokładnie wie co robi. Jak dla mnie ciężko było przewidzieć zakończenie, bo obstawiałem coś innego, a ostatnie kilka sekund robią wrażenie. Nie bez powodu Jennifer Lawrence stanowi orzech jakości. 0de mnie 7/10

  • Mrulevsky ocenił(a) ten film na: 4

    bbbosa Piszę tutaj, bo komentarz ma najwięcej lajków. Z góry przepraszam autora za powiadomienia. Głównym zastrzeżeniem do filmu to niewątpliwie plot twist, który moim zdaniem jest co najwyżej lekkim skrętem, kto się tego nie spodziewał prawdopodobnie nie skupia się na tym co ma przed oczami. Druga sprawa to głupota i brak logicznego myślenia głównych bohaterów, ale to nieodzowny składnik horroru (ktoś kto nazywa ten film thrillerem, zupełnie nie zna kanonów gatunku). Kolejna rzecz, całe miasto nienawidzi chłopaka, którego rodzice zostali zamordowani przez jego młodszą siostrę, bo obniża cenę nieruchomości nie będąc gotowym do sprzedania domu, w którym się wychował? Samotka matka pracująca jako pielęgniarka w szpitalu na prowincji, jest w stanie opłacić istny pałac w malowniczej okolicy, bo parę lat temu na tej ulicy doszło do zbrodni? Bez przesady. Na koniec mam dwa pytania. Skąd Ryan miał pieniądze? Czy zachowanie dziewczyny na początku było spowodowane silnymi lekami czy była to wyobraźnia Ryana? Ona chciała otrzymać pomoc, ale szczerze gdybym zobaczył tak zachowującą się dziewczynę, uciekałbym gdzie pieprz rośnie, a nie pytał co się stało. Pozdrawiam