Dom w głębi lasu

The Cabin in the Woods
2011
5,5 99 tys. ocen
5,5 10 1 98672
6,9 51 krytyków
Dom w głębi lasu
powrót do forum filmu Dom w głębi lasu

5/10

ocenił(a) film na 5

Potraktowałam ten film z wielkim przymrużeniem oka. 5 dałam tylko i wyłącznie za aspekt
horroru samego w sobie. Gdybym miała oceniać kwestie zabawy, śmiło podarowałabym 8
gwaizdek. Pomysł ze skupiskiem poczwar, demonów, które pragną zrobić rozpierduchę i
innych dziwadeł, kompletnie mnie powalił. Myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy, a
tu...ten jeden, jedyny, ukochany - Jednorożec zabójca, który przebija człowieczka na wylot.
Kolejny przykłąd komedii - Sigourney Weaver. Stara, walczyłaś z Obcym, ratowałaś ludzi,
a tu taj umierasz w tak ironiczny sposób, w dodatku w żupaniku jakich mało! :D
Niewiarygodne, ale prawdziwe.
Reszta to...cóż... sztywna gra aktorska głównych bohaterów ( przyjaciela ćpuna nie liczę,
bowiem dzięki niemu ten film ma jakikolwiek sens ) i niejednokrotny brak logiki - dziewica,
przetrzepana na moście w tak brutalny sposób, później śmigała po korporacji jak ta lala (
być może to działanie sławnej adrenaliny )...whatever...
...reasumując...zmień zdanie o Jednorożcach - nie wchodź im w paradę, bo skończysz na
palu :)

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
ocenił(a) film na 5
kaczoburger

Nie sądzę, że to kwestia inteligencji, ewentualnie ( tak jak według Ciebie ) jej braku. Zwyczajna prostota języka, nic poza tym. Tak, jak wspomniałam, film oglałam z przymrużeniem oka, nie wiem, czy inne podejście byłoby adekwatne. To nic innego, jak subiektywne podejście. Także myślę, iż tu nie ma wzmianki o jakiejkolwiek inteligencji, nie widzę porównania. Bardziej widziałabym w tym wydźwięk ~ osobistego postrzegania~. Nie mam natomiast pretensji do Twojego zdania, bowiem po to to wszystko funkcjonuje. Mamy komentować, oceniać, ganić, wymieniać poglądy.
Osobiście nie gustuję w tego rodzaju horrorach. Owszem, to coś nowego, ciekawy pomysł ze skupiskiem całego zła w jedym miejscu, z wzajemną współpracą, jednakże odrzucił mnie obraz kolejnegoschematu z wyprawą młodocianych do rzekomej chaty w lesie.
To po prostu film nie dla mnie, chyba żebym skupiła się tylko na aspekcie zabawy.