Jazda bez trzymanki, totalna drwina ze schematów, albo raczej bezprzykładne ich mieszanie. Prawie każda scena w tym filmie jest genialna, natężenie surrealizmu rośnie w miarę rozwoju fabuły. Smaczków jest pełno, pomijając oczywiste nawiązania do horrorów wszelakich, widać inspiracje Truman Show (nazwisko jednego z naukowców, jego wątek to też wielki śmiech z konwencji) a nawet Half-Lifem :) Bardzo świeży film, zdecydowanie nie dla tych, którzy lubią się bać, bo NIE JEST to horror. Piękny postmodernizm, Tarantino by się nie powstydził!
To jest opowieść na poziomie "meta" o horrorach z grupą nastolatków w rolach głównych. I to również dodaje filmowi uroku.
Filmweb trochę skrzywdził film wrzucając go do wora "horror", gdyby obok ustawiono "komedia" byłoby pewnie czytelniej :) Bardzo mi się podobał jak wybrali to, co wybrali i to wyszło z lasu (hmmm trudno nie spojlerować ) , pomyślałam "o matko! ale serio??" świetnie się bawiłam. Stawiam ten film obok Zombieland :)