Ogółem nie jestem fanką horrorów i filmów tego typu, dlatego np.: Piła wydaje mi się tylko kiczowata i przerysowana. Ale w "Domu w głębi lasu" chodziło właśnie o te przerysowanie (przypominam, że gatunek to groteska filmowa), podejście z dystansem, może też w jakiś sposób sparodiowanie horrorów. Dlatego ten film jest lepszych od tych wszystkich horrorów na serio, które sa parodią samą w sobie.
Co wy macie z tym porównywaniem do Piły? Jakaś reklama z tym była, czy co?
@edit A, widzę, że autorka to jakiś piłowy nerd to może mieć jakieś urojenia. Jeszcze ten cytat na profilu, mądrość nad mądrościami z błędem, bo pewnie przepisane z napisów robionych przez jakiegoś analfabetę i poprawkami dwóch czy trzech innych analfabetów. XD
Tu masz tą ,,reklamę'' Nowy horror twórców "The Avengers" i "Projekt: Monster" z Chrisem
Hemsworthem ("Thor") w roli głównej. "Piła" była przy nim jedynie niewinną
zabawą. - jak dla mnie niewinna zabawa to nie była. I nie mam żadnych urojeń, owszem lubię bardzo Piłę ale bardziej od brutalności ,,jaram'' się tym ,że trudno go zrozumieć i poskładać w nim wszystko od A do Z co rozumieją tylko osoby które oglądały ten film więcej niż raz. Cytat również z tego film i ja w przeciwieństwie do Ciebie będę na tyle uprzejma,że podziękuje za poprawienie błędu a nie chamsko się przyczepie tylko dlatego bo nie lubię Piły ;) Elo .
Dzielna Kasiu, ten film został tak opisany tylko w roli reklamy. Faktycznie miał być tylko parodią wielu tytułów, oraz pokazaniem wyświechtanych motywów filmowych w zabawny sposób. Piła była horrorem, a to jest groteska filmowa. Ludzie, którzy oczekują po nim dobrego horroru sami wprowadzają się w błąd, stąd też zapewne jego niskie oceny ;)
Świat reklamy rządzi się swoimi prawami i nie łudź się, że w spocie TV powiedzą Ci jaki dany film jest... Seria Piła kojarzy się z kinem mocnym i brutalnym, ale przede wszystkim jest bardzo znana.
A reklama danego produktu w którym niejako nawiązuje się do produktu bardziej znanego - bywa skuteczniejsza.
Gdzie napisałem, że nie lubię Piły? :) Nie przyczepiłem się, tylko napisałem że jesteś piłowym nerdem, bo osoba która po prostu "lubi", raczej nie oceniłaby wszystkich części na 10, bez jaj.
joł joł
Dzieci drogie! Zanim napiszecie COKOLWIEK na JAKIMKOLWIEK forum odnoście CZEGOKOLWIEK - POMYŚLCIE. Poczytajcie trochę (cokolwiek!).
Na tym forum każdego dnia ktoś zakłada SKRAJNIE DEBILNY temat w którym jasno pokazuje że ocenia coś czego nie zrozumiał. Konwencji chociażby.
Powtórzę to co już pisałem tutaj wielokrotnie: "Dom..." należy odbierać jako parodię horrorów, ale parodię w nieco innym stylu niż np "Scary Movie" (inny typ humoru, mniej inwazyjny, że tak powiem; wyśmiewanie typowych zachowań w slasherach i żonglerka motywami). W żadnym razie nie należy tego filmu traktować jak zwykłego horroru, ponieważ nie trzyma się on sztywnych ram gatunku.
błagam litości, niby jak to można odebrać inaczej heee
znam gatunek czarnej komedi,
ten film był tragiczny, przeplatanie się różnych tematów jest fatalnym rozwiązaniem,
fabuła beznadziejna a do tego ogląda się bez większych emocji
przereklamowany szit prosze pana
"błagam litości, niby jak to można odebrać inaczej heee"
Można film odbierać różnie, "heee"
"znam gatunek czarnej komedi"
A kino grozy? Serię Evil Dead? Pojęcie "slashera"?
"ten film był tragiczny, przeplatanie się różnych tematów jest fatalnym rozwiązaniem, "
Fatalnym według ciebie. Tragicznym według ciebie. Według większości krytyków oraz ludzi, którzy na horrorach zjedli zęby - ten film był niezły, dobry lub nawet bardzo dobry, rewelacyjny. Przyjmij do wiadomości, że jako niewyrobiony widz możesz tkwić w błędzie...