Gdybyśmy założyli, że w piwnicy można znaleźć prawie każdą rzecz to co byście wybrali? I jakiego potwora tej rzeczy byście przypisywali?
galaretkę owocową - zostałbym wchłonięty przez Bloba. :)
A serio, to pewnie bym się zainteresował kulką, albo rolką taśmy filmowej
Ja zapewne naszyjnikiem, pewnie wywołałoby to którąś z tych dziewczynek a'la "The Ring".... A gdybym miała sobie wymyślić to pewnie jakąś figurkę, bądź coś związanego z filozofią. Ale tak na dobrą sprawę to pewnie wgl bym tam nie weszła, za duży ze mnie cykor. Pewnie bym nawet do tego domu się nie zbliżyła :p
Ja bym chciała,, żeby mnie to widmo zaatakowało. Co prawda pewnie praktycznie nie da się przed nim obronić, ale buło fajne :P