tak złego filmu, to nie widziałam od urodzenia, strasznie wysokie noty na filmwebie... nie wiem
czemu...
myślę, że jeżeli ktoś widział film, wie czemu ten film może się nie podobać :), a serio, to przecież od fabuły, poprzez zdjęcia, grę aktorską aż do finału jeden wielki dramat
"strasznie wysokie noty na filmwebie" ? Są niższe niż gdziekolwiek indziej. Na IMDB ma 7,2, na RYM ma 3.34 / 5 (te dwie stronki odwiedzam, na innych pewnie podobnie). Może po prostu Polacy są zbyt sztywni :D
To raczej jedna wielka satyra i krypto-komedia. Umówmy się, że większość podobnych horrorów jest przynajmniej tak "słaba", a ten jest zrobiony z przymrużeniem oka, pokazując ekstremalne niedorzeczności gatunku, i z podobnym nastawieniem najlepiej go oglądać. Gdy skuma się, o co chodzi i przestanie traktować film serio, na prawdę może się spodobać.
Ewidentnie ten film do Ciebie nie trafił, co szanuję i rozumiem. Aktorzy zagrali tak, jak powinni w tego typu filmie, fabuła była taka, jaka być powinna dla filmu z takim, a nie innym, założeniem; także zdjęcia i charakteryzacje i efekty specjalne były takie, a inne, bo takie właśnie miały być. To jest właśnie taki film, miał wzbudzać takie skrajne odczucia, bo był, tak jak mówi Miklak, wielką satyrą i krypto komedią, która prześmiewała horror jako gatunek filmowy.
A ja w dużej mierze zgadzam się z autorem tematu. Może film nie był masakrą, ale z całą pewnością był poniżej moich oczekiwań. Wydaje mi się jakby pomysł przerósł twórców. Odbieram ten film jako nieudane połączenie klasyki horroru - Martwe Zło, Cube, 13 duchów wykonane w złym stylu. Lubię filmy klasy Martwego Zła i filmów z wyższej półki. Ten film natomiast był dla mnie nieudanym połączeniem tych obu rzeczy, a szkoda... zapowiadał się bardzo ciekawie. Nie był ani śmieszny, ani straszny, nie miał w sobie NIC. Nie trzymał w napięciu, nie budował klimatu, nawet nie miał dobrych efektów (najmniej ważna da mnie rzecz, ale przy najmniej to mogłoby troszkę uratować ten obraz)... Zdaję sobie również sprawę, że jest to horror i trudno tu spodziewać się "logiki", jednakże ten film nagiął wszystko:
S
P
O
I
L
E
R
- Koleś z do połowy wbitym nożem w ŚRODKU PLECÓW (kręgosłup) przeżywa, ma się świetnie, morduje zombiaka. UWAGA! Do "świątyni" spływa CZERWONA krew - CZYJA? Ponoć ZOMBIAKA, ale oni mają (w filmie) czarną krew, więc czyja to krew spłynęła?!
- Nie sterują zombiakami, więc nie mogą zaplanować kiedy jaki zombiak kogoś zabije, w jaki więc sposób na początku filmu dopuścili do śmierci "dziwki" dopiero po tym jak pokazała "cycki"?
Masa niejasności, pytań i braku połączenia wszystkiego w logiczną całość tworzy z tego filmu bezsensowną rzeź z hektolitrami krwi na ekranie.
Pozdrawiam ;)
Niektórym ten film przypadł do gustu, dla mnie jest rewelacyjny. Już obejrzałam tyle horrorów że mogę powiedzieć że ten film jest jedyny w swoim rodzaju. Inne gnioty mają oceny wyższe i jakoś z tym żyję ale widzę że na tym filmie rozgorzała ostra dyskusja czy to wspaniały film i dlaczego tak niska ocena lub widać opinie że nie jest nic wart. Dla mnie to po prostu film, dobry jako horror i zabawny z elementami komedii. To dobry horror.