filmu to kreacja głównej bohaterki Judy Davis; dramatyczne wydarzenia odtworzone w wersji "lżejszej" dla wrażliwych widzów, którzy mają dość oglądania w filmach przesytu zbryzganej krwią przemocy; w realiach życia zdecydowane potępienie dla matki i syna za "traktowanie morderstwa jako drobnostki"...
Już w trakcie oglądania tego rzemiosła, zauważyć można, iż z
komedią ma ono niewiele wspólnego. Z dramatem, a i
owszem, ale z dobrą zabawą?!?!? ... chyba się tu komuś coś
pomieszało. Z takiego tematu jak ten, a przecież to historia
autentyczna, tu trochę zmieniona, tam podkoloryzowana, ale
jakby nie patrzył,...