II wojna światowa. 120 jeńców brytyjskich uwięzionych zostaje w japońskim obozie jenieckim w Singapurze. Wykorzystywani do niewolniczej pracy przy budowie kolei w samym sercu dżungli, głodzeni, maltretowani i dziesiątkowani chorobami, nie tracą ducha walki.
Planują zbrojne przejęcie władzy w obozie i zgładzenie swoich oprawców.
Jest to prawdziwa historia kapitana Ernesta Gordona, który przetrwał ponad 3 lata morderczego obozu. W tym czasie budowa syjamskiej kolei pochłonęła życie ponad 96 tysięcy jeńców. Gordon wspierał innych podtrzymując ich wolę przetrwania. Po wojnie, w 2000 roku spotkał się z byłym komendantem obozu jenieckiego Takashi Nagase, który przeprosił go za okrucieństwa wojny.