Film opowiada historie owdowiałej kobiety, która kilka dni po tym jak zmarł tragicznie jej jak twierdziła wspaniały mąż...sprowadza sobie następnego faceta rzekomo dobrego przyjaciela jej męża (bo nim był, nie ćpali razem ale kumpel pierwsza klasa:D)kontynuując .... stwierdzam iż kobieta która oczernia człowieka ma go...
więcejnaprawdę NUDA totalna. cały film, do ostatnich minut czekałam na jakąś rewelację, ale się nie doczekałam ponieważ zaskoczyły mnie napisy końcowe. Mimo niezłych aktorów film to porażka. Jeśli ktoś ma problemy ze snem to polecam ten film, naprawdę usypia a wrażenia pozostawia nijakie.
Przeciętny film, nic w nim nadzwyczajnego, od nudy może być i zalatywało w nim nudą :| Bardzo dobry Benito i inni :]
Niezła gra Halle Berry, bardzo dobrze zagrał Benicio Del Toro. Film przeciętny. Taki na ok. Fabuła strasznie się dłuży.
a nawet więcej! ocena moim zdaniem... polecam jeszcze raz!!! kazdy musi to zobaczyc! zwlasza nastolatkowie!
zajebisty! świetny, polecam.... widzę ze nie spodobał się innym..... ja miałam łzy w oczach przez cały film!
Uwaga Spoiler nie czytac jeśli film nie został oglądnięty:
Film troszkę w konwencji 21 gram...., Obraz ten wywołuje mieszane uczucia i robi otoczkę romansu,wyczekujemy kiedy zaczną sie pieprzyc kiedy zakochają się w sobie, i tu film zaskakuje najbardziej pomimo dogodnych sytuacji para pomimo wielu pokus nigdy nie...
B. dobry film i rola Benicio...
Myślę, że film jest bardzo dobry, Del Toro idealnie pasował do tej roli.
Po godzinie i 8 min jest scena w pokoju Jerry'ego i mała nie konsekwentność tzn. raz w scenie są buty w pokoju przy ścianie położone a za 30s już ich nie :) heh
pozdrawiam Dorian
Trudno zrozumieć, o co w nim chodzi. Początek zniechęca do kontynuacji. Nie cierpię achronologii w filmie. I nawet David Duchowny, Benicio Del Toro i Halle Berry nie pomogą. (0/10)
Niestety, scenariusz jest raczej nudnawy. Pomysł na film jest nawet ciekawy, ale scenarzyści i reżyser się nie
popisali. Jednym słowem, mim obiecującego pomysłu na film, końcowy produkt nie wyszedł rewelacyjnie. Nie
sprostał on moim oczekiwaniom, dlatego daję "poniżej oczekiwań" (tj. 4/10).
swietna rola, rezyserka idealnie dobrala aktora do tej roli, nie wyobrazam sobie nikogo innego w roli jerry'ego. calkiem dobry film o ludzkich problemach, ktore czasem przerastaja nasze oczekiwania...uczy nas czegos istotnego- warto zauwazać plusy...
męska rola - bdb
żeńska? chyba zbyt ostra ta aktorka na tę rolę... ;]
no ciutkę...
ale może tak miało być...
ogólnie jest nieźle... mam wrażenie że trochę za krótki i przez to (choć spójnie) jednak momentami poruszany jest tylko "wierzchołek góry lodowej"...
Mam pytanie, nie widziałam ostatnich 20 minut filmu i nie wiem jak się kończy :( ostatnie sceny jakie widziałam to jak Audrey przynosi Jerremu lunch , a on śpiewa tym czasem pod prysznicem, dalej nie wiem...
czy ktoś mógłby napisać co było później? z góry dziękuję
Od razu wiedziałam, że muzykę do tego filmu zrobił Santaolalla. Uwielbiam ją po prostu- w "Dziennnikach motocyklowych", "21 gram","Amores Perros" itd...Jak dla mnie brzmienie jego gitarek jest powalające :)
A co do filmu- fajny, nawet bardzo fajny 9/10