Duży

Big
1988
6,7 20 tys. ocen
6,7 10 1 19998
6,9 16 krytyków
Duży
O ile z wyborem miejsca pierwszego nie ma większych problemów, to ze srebrnym medalistą nie jest tak łatwo. Mocno akces składają lata 70, zwłaszcza lata 1973, 1974, 1979, ale zdecydowanie przegrywają ilością dobrych wypełniaczy, a one też są ważne. Wielkich kamieni milowych w latach 70 nie brakowało, ale też rozkładają się one na całą dekadę. Brak jednego wyraźnego lidera. Lata 1991-1993 są naznaczone wielkimi komercyjnymi hitami i świetnym kasetowym kinem klasy B, ale nieco zabrakło im większej ilości dużych filmów "środka" łączących sukces komercyjny i artystyczny. W gruncie rzeczy ten 1988 wypłynął tak trochę z drugiego szeregu. Raczej na pierwszy rzut oka nie jest to wybitny ani przełomowy rok. Ale jak się przyjrzeć to zaoferował olbrzymią masę świetnych filmów w różnych gatunkach + kapitalne animacje (a niestety wiele lat kuleje jesli chodzi o ten rodzaj kina). Na ostatniej, Czerwonej liście, te tytuły, które niespecjalnie przypadły mi do gustu, ale rozumiem, że wielu innym mogą się podobać. One też dokładają cegiełkę, do sukcesu 1988 roku.
To najbardziej osobisty ranking, jaki kiedykolwiek stworzyłem. Każdy z nas ma swój własny zestaw filmów, które może nie zawsze są „najlepsze na świecie”, ale na zawsze zostają w środku, bo pachną konkretnym czasem, ludźmi i emocjami, do których nie da się wrócić inaczej niż przez kino. Dla mnie to przede wszystkim druga połowa lat 80. i całe lata 90. Moment, w którym filmy dla młodszych widzów miały w sobie coś wyjątkowego, trudnego dziś do odtworzenia, balansując między przygodą, klimatem i autentyczną magią. To zestawienie jest więc bardziej o uczuciach niż o obiektywnej ocenie, a sentyment gra tu jedną z głównych ról. Świadomie pomijam seriale i polskie produkcje, to zupełnie inna historia, która zasługuje na osobne Topki. Jestem ciekaw, jakie filmy z dzieciństwa zostały z Tobą do dziś?