Duch epoki

Zeitgeist

2007 1 godz. 58 min.
7,1 12 132
oceny
7,1 10 12132
5 207
chce zobaczyć
{"type":"film","id":470529,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Zeitgeist-2007-470529/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Duch epoki
  • zaba_justyna ocenił(a) ten film na: 8

    bo jak inaczej to nazwać? autor manipuluje nami pokazując nam film o manipulacji. myślę sobie, że tak naprawdę te "fakty" podane w zeitgeist są mało istotne (a może nawet autor w jakimś stopniu w nie wierzy), bardziej chodzi o eksperyment. ile osób zacznie rozkminę nad swoim życiem? może nawet zaczną się zastanawiać nad swoja wiarą, skoro tak naprawdę wierzą w horusa, a nie w jezusa (widzicie, to się nawet rymuje - kolejny dowód na to, że jezus został zmyślony). ile osób zacznie bojkotować amerykański rząd (albo inaczej - ile osób dołączy do tego ogromu, który już to robi:)), wiedząc, że to on stoi za atakiem na wtc? i tak dalej, i tak dalej.
    przez chwilę nawet pomyślałam, że sprawdzę te wszystkie "fakty", bo, nie ukrywam, byłoby to intrygujące, gdyby okazało się, że postać jezusa w jakimś drobnym stopniu chociażby bazuje na starożytnym bogu egiptu. skapitulowałam po 5 minutach, kiedy dowiedziałam się, że:
    a) horus to w rzeczywistości bóg nieba, a nie słońca
    b) nie zrodził się z dziewicy, a z izydy, która ujeżdżała mumię swojego męża zakończoną złotym fallusem.
    teoria o wodniku, przewijającym wciąż się w biblii, który będzie kolejną erą po rybach (chciało się komuś sprawdzać położenie konstelacji w tamtym czasie?) jest przezabawna już na pierwszy rzut oka. myślę sobie, że naprawdę ze świecą szukać człowieka z dzbanem wody w tamtych czasach. :)
    słowem: facet ma głowę do wysysania historii z palca, ale myślę, że jakby każdy z nas tak przysiadł to wymyśliłby jakaś bzdurę, poparł ją wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami kilku person ze znanym nazwiskiem i postawił przed faktem dokonanym, że tak jest, bo już i koniec, to pewnie wyszedł by z tego hit. pytanie, ile osób w to uwierzy. myślę, że sporo. i chyba po to właśnie powstał ten film - żeby uświadomić nam, jak łatwo nami manipulować.

  • natan_ ocenił(a) ten film na: 7

    zaba_justyna Ja na początku po włączeniu tego filmu byłem nieco zmieszany, ale im bardziej niewiarygodne tezy religijne słyszałem tym bardziej chciałem chociaż wybiórczo je sprawdzić, bo pomyślałem że jeżeli chociaż jedna rzecz jest tam całkowitym oszustwem to cały ten obraz prawdopodobnie jest mocno naciągany. Liczyłem na konkretny film z masą przykładów i źródeł, a wieje od tego sporą no cóż "amatorką" , Szkoda, bo to stawia pod znakiem zapytania pozostałe filmy Zeitgeist.

  • natan_ ocenił(a) ten film na: 7

    natan_ Nie lubię jak mną ktoś manipuluje i bez tego na wiele spraw zwracam uwagę.

  • jaca1969 ocenił(a) ten film na: 8

    zaba_justyna Witam!
    Czytając Twój post zastanawiam się co kierowało Twoją oceną- z jednej strony besztasz treść filmu z drugiej dajesz mu wysoką ocenę. Sądzisz, że autor nie liczył się z tym, że ktoś po obejrzeniu będzie chciał weryfikować zawarte w nim informacje ? Chyba że przeciętny amerykanin łyka wszystko od razu -wtedy zgoda, ale chyba film miał trafić do szerszego grona niż amerykańskie.

  • zaba_justyna ocenił(a) ten film na: 8

    jaca1969 wszystko zostało już powiedziane, jestem pełna podziwu dla autora. nie jestem naiwna, czy łatwowierna, ale sama chwilami zaczynałam mu wierzyć. tak jak już wspomniałam, trzeba mieć talent do wyprowadzania ludzi w pole. chociaż sama nie jestem do końca pewna, czy faktycznie to umiejętności autora ostatecznie zadecydowały o popularności filmu, czy może jednak to my łykamy wszystko, co poda nam się na talerzu. może teoria o kontroli mediów wcale nie jest, aż tak przesadzona. jak to powiedział lincoln "nie wierz we wszystko, co przeczytasz w internecie". tylko ja bym tutaj jeszcze uwzględniła telewizję. :)

  • jaca1969 ocenił(a) ten film na: 8

    zaba_justyna No ok, chyba Cię rozumiem ale nie możemy ślepo wierzyć we wszystko od razu i cenić ludzi za to, że nas dobrze oszukują.

    Ps. O którym lincolnie mówisz?
    Pozdrawiam.

  • randrie ocenił(a) ten film na: 9

    zaba_justyna Ateista nie przekona wierzącego, że nic tam nie i na odwrót. 5 minut szperania w sieci i jest od razu pełna analiza - geniusz. Sama manipulujesz informacjami pisząc to co bardziej tobie pasuje: To może teraz ja: "Horus – egipski bóg ... Czczony pod postacią sokoła lub człowieka z głową sokoła zwieńczoną tarczą słoneczną...". Horus został zrodzony przez Izydę... Izydę zapłodnił boski ogień" - Źródło WIkipedia.

    Każdy widzi co chce.

  • jaca1969 Fakty też trzeba umieć szukać i rozumieć. Spora część społoczeństwa, a zwłaszcza amerykańskiego nie jest intelektualnie w stanie zewryfikować tezy postawione w filmie. Nie mogę się opszeć wrażeniu, że autor filmu to ktoś pokroju Macierewicza. Jeden i drugi jest tak przekonywujący w tym co mówi, że spora część widzów będzie mu wierzyć niezależnie od tego jakie on zmyślone bzdury wygaduje...

  • jaca1969 ocenił(a) ten film na: 8

    muchomorek Tyle, że u Petera część tego co mówi może być prawdą a u tego naszego " magika " ....?

  • krimo7 ocenił(a) ten film na: 7

    zaba_justyna Popieram, ja oglądając ten film pierwszy raz miałem dreszcze na plecach, dla mnie świetny angielski lektor, rewelacyjny podkład, wykorzystanie fragmentu z filmu Network z 1976 r. czy przemówienia JFK o tajnych stowarzyszeniach - mistrzostwo. Przez jakiś czas byłem oszołomiony tym filmem, bo teorie spiskowe były dla mnie świeżym tematem i z początku nie myślałem nawet o tym żeby zweryfikować podane w filmie informacje, tylko obejrzałem film kolejne kilka razy. Wielu ludzi wstydzi się przyznać do tego, że dało się zmanipulować, ale nie ja. Zawsze byłem wyczulony (podatny) na "oprawę" wizualną oraz dźwiękową, nie tyle oddziaływała na mnie sama treść co jej ukazanie. W momencie kiedy wiedziałem, że wiele podanych w filmie "faktów" to stek bzdur byłem gotowy obejrzeć ten film kolejny raz, lub jego fragmenty dla czystej przyjemności. Dzisiaj trafiłem tutaj, bo oglądałem właśnie że tak to określę - najbardziej oddziałujące na moją psychikę sekwencje:) Pozdrawiam

  • Rankoosner ocenił(a) ten film na: 8

    krimo7 Podpisuję się pod powyższym.
    Nie wiem jaki był zamiar autorów tego filmu, jednak z całą pewnością daje on do myślenia - mam szczerą nadzieję, że taki właśnie był odgórny zamysł, a autorzy nie wierzą ślepo w całą przedstawioną treść. Film jest zlepieniem wielu wierzeń oraz teorii - czasami mniej, czasami bardziej przewrotnych. Godne podziwu jest jednak, że z kilkudziesięciu odrębnych w tak perfekcyjny sposób udało się złożyć jedną :)

  • koralgoll ocenił(a) ten film na: 10

    zaba_justyna "przez chwilę nawet pomyślałam, że sprawdzę te wszystkie "fakty" [...] skapitulowałam po 5 minutach, kiedy dowiedziałam się, że:
    a) horus to w rzeczywistości bóg nieba, a nie słońca
    b) nie zrodził się z dziewicy, a z izydy, która ujeżdżała mumię swojego męża zakończoną złotym fallusem."

    I teraz pytanie: wierzyć gościowi, który nakręcił ten film opierając się na materiałach podanych w napisach końcowych, czy wikipedii?

  • koralgoll dokładnie!! jak można zweryfikować informację, która z założenia jest manipulowana, bo niewygodna???? to coś jak dowód ontologiczny...

  • zaba_justyna Wiele osób mówi, że próbowali zweryfikować prawdziwość faktów podanych w filmie, ja poddałem się od razu . Pojawiły się pytania: "wierzyć gościowi, który nakręcił ten film opierając się na materiałach podanych w napisach końcowych, czy Wikipedii?".

    Być może ani jemu ani Wikipedii. Tak naprawdę, zweryfikowanie prawdziwości zdarzeń jest dla nas bardzo trudne, lub wręcz niemożliwe. W zależności od tego czy uznamy nasze zmysły za wiarygodne źródło poznania, możemy uwierzyć przynajmniej w to co widzimy, czujemy, czy słyszymy.

    Jeśli jednak także nasze zmysły są oszukiwane, lub też niezależnie od tego jak bardzo nie chcemy w to wierzyć, żyjemy w Matriksie, nie możemy być pewni absolutnie niczego.

    Jeśli faktycznie tak jest to czy powinno mieć dla nas znaczenie czy to co mówi rząd jest prawdą czy nie?

  • idj95 ocenił(a) ten film na: 1

    zaba_justyna Rozwaliłaś mnie szczerze xD Dodam jeszcze, że Jezus nie urodził się 25 grudnia, Bóg nie posłużyłby się magami (więc gwiazda betlejemska była od Szatana i doprowadziła do rzezi niewiniątek), żadna konstelacja ani gwiazda nie byłaby na tyle nisko, by wskazać konkretne domostwo, a Biblia tak naprawdę nie weryfikuje liczby magów, konkretnego gatunku owocu zjedzonego przez Adama i Ewę ani nawet tego, czy ci dwoje mieli pępki. Ten film co najwyżej udowadnia, że katolicyzm inspiruje się pogaństwem, a nie całe chrześcijaństwo.

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 1

    idj95 Ale jaki bog???

  • Krzypur ocenił(a) ten film na: 4

    BenMaciag יהוה

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 1

    Krzypur Nie znam sie na arabskich bozkach...

  • Krzypur ocenił(a) ten film na: 4

    BenMaciag A na izraelskich?

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 1

    Krzypur Nie bardzo. Nie interesuje sie mitologia...

  • zaba_justyna A w jaki sposób zweryfikowałas wiarygodność informacji które podważają treść przedstawiona w filmie? W internecie stworzonym przez człowieka? Xd albo w innym gownie?

  • nafarta ocenił(a) ten film na: 9

    zaba_justyna "przez chwilę nawet pomyślałam, że sprawdzę te wszystkie "fakty" [...] skapitulowałam po 5 minutach, kiedy dowiedziałam się, że:
    a) horus to w rzeczywistości bóg nieba, a nie słońca
    b) nie zrodził się z dziewicy, a z izydy, która ujeżdżała mumię swojego męża zakończoną złotym fallusem."

    Rodowód Horusa sięga czasów predynastycznych. To stare, egipskie bóstwo, którego początkowo lokalny kult bierze swój początek w miejscowości Bahedet, nabierało coraz większego znaczenia, jednocześnie, wraz z upływem czasu, łącząc w sobie wiele różnorodnych funkcji i aspektów. W związku z tym znany był także pod różnymi przydomkami. Tam, gdzie utożsamiano go z bogiem słońca, Re, nosił miano Re-Harachte, czyli Horusa na Obu Horyzontach.

    W mitach ozyriańskich był synem bogini Nut, bratem Ozyrysa bądź, według innej, późniejszej wersji, synem Ozyrysa oraz Izydy. W pierwszym przypadku znany był pod mianem Haroerisa czyli Starego bądź Wielkiego Ozyrysa. Znany był również jako Horus Syn Izydy pod mianem Harsiese bądź jako Horus Dziecię czyli Harpokrates, jako Horus Słońce czyli Horus Harpre, jako władca Górnego i Dolnego Egiptu pod imieniem Hoursa, który Jednoczy Oba Kraje czyli Harsmotus, znany był również Horus z Hekenu.

    Literatura
    Cerny J., Religia starożytnych Egipcjan 1974.
    Niwiński A., Mity i symbole religijne starożytnego Egiptu.
    Lipińska J.; Marciniak M., Mitologia starożytnego Egiptu, Warszawa 1980.
    Niwiński A., Bóstwa, kulty i rytuały starożytnego Egiptu, Warszawa 1993.
    Rachet G., Słownik cywilizacji egipskiej, Katowice 1994.
    Bator W., Religia starożytnego Egiptu, Kraków 2012.

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 1

    nafarta Czy ja sie myle, czy jako przypisy podajesz... mity i mitologie??? WHAT?!??

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 1

    zaba_justyna No... w sumie dobra komedia...