Najmocniejszą stroną filmu są przepiekne zdjęcia. Lubię kino irańskie, bo mówi o rzeczach banalnych, a przedstawia je w równie prosty sposób, ale z jakąś nutką liryzmu, magii. Być może to ze względu na moją fascynacje tamtymi stronami. Warto zobaczyć.
Czytam recenzje o tym filmie, oglądam zdjęcia od dłuższego czasu, jednak nie dane mi było jeszcze go obejrzeć... Ale uwielbiam kino poezji i jak już obejrzę ten film nie omieszkam napisać więcej :)
bohaterowie wypowiadają zdanie "zycie to kolor" i trzeba przyznać ze kolory w filmie są naprawdę piękne. Film bardzo liryczny, wyciszony, napewno nie dla każdego
A najgorszy był ten irytujący skowyt trzęsącego się staruszka. Do oglądania tylko na własną odpowiedzialność. Do tego to jeden z tych filmów, które wypadałoby obejrzeć minimum ze 2 razy, żeby nie robić przykrości reżyserowi. Widać że się starał, ale to nie moje "klimaty".
Ludzie potrzebuje informacji na temat plemienia ktore wystepowalo w tym filmie. Musze napisac prace zaliczeniowa, mam strasznie malo czasu i nie moge dotrzec do zadnych informacji na ten temat. Z gory dzieki. Moj mail - mateusz_szkop@yahoo.com