The Boss Baby

1 godz. 37 min.
6,6 55 824
oceny
6,6 10 55824
9 166
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":4}
{"type":"film","id":723768,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Boss+Baby-2017-723768/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Dzieciak rządzi
  • AuSeR ocenił(a) ten film na: 8

    Moim zdaniem film przedstawia dosyć poważny temat, i raptem, gdzieniegdzie, można natknąć się na jakieś gagi... powiedziałbym, że to bardziej film obyczajowy.. może nawet dramat...

  • milkacool2 ocenił(a) ten film na: 7

    AuSeR Podepnijmy go jeszcze pod horror xD

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    milkacool2 o to był głos konkurencji (przykład dywersji, poważnego tematu) ze szczeniakowatej korporacji -patrz avatar;)

  • AuSeR I jeszcze pod film erotyczny LGBT.

  • PawelK ocenił(a) ten film na: 8

    Mahone93 LGBT lol :-)
    Gdzie?

  • djrav77 ocenił(a) ten film na: 5

    PawelK Podteksty były...

  • PawelK ocenił(a) ten film na: 8

    djrav77 Niby gdzie?
    Ja tam nie widziałem żadnych podtekstów.

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    PawelK Mnóstwo.. wydać tych podtekstów, gdy się ich szuka.
    Bo wiedząc, że są zakodowane w bajkach Disneya, nie sposób ich nie zauważać.

    Jeśli wie się, czego trzeba szukać, to się to zauważa.
    Jeśli nie to się nie zauważy.

    Jak bym się założył to bym wymienił ze 20 ewidentnych..
    Więc pod tym względem jest to komedia (i swego rodzaju film dla dorosłych).

  • frotka_w_ultraviolecie ocenił(a) ten film na: 6

    zjonizowany dawaj, zobaczymy co jest podtekstem ;-)

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    frotka_w_ultraviolecie Tytułowy dzieciak wpada odwrotnie na podajnik wkładający smoczki (do ust)
    i wypina się tyłkiem..

    automat aplikujący smoczki zbliża się
    zbliżenie kamery na wypięty tyłek

    przerażenie w oczach bobaska
    (chwila trzymająca w napięciu
    ..czy automat westchnie mu ten smoczek w dupę..
    widz się zastanawia).

    gumowy, smoczek smoczek przypomina kondon

    _____________________________________________________

    To jeden z wielu przykładów..
    Dawaj swój komentarz..
    że to przypadek
    możesz powiedzieć zawsze
    więc postaraj się bardziej

  • frotka_w_ultraviolecie ocenił(a) ten film na: 6

    zjonizowany wydaje mi się, że to wymyślanie skojarzeń na siłę
    moja córka na etapie przedszkola za najśmieszniejsze uważała wszystko, co kręciło się wokół tyłka, kupy i wydawania różnych dźwięków imitujących puszczanie bąków
    taki etap
    dlatego i dzieci śmieją się na bobasie właśnie na tych scenach
    porównywanie czy kojarzenie smoczka z prezerwatywą to już gruba przesada
    równie dobrze można szukać podobieństw w butelce z mlekiem (kształt) czy karmienia piersią - naturalna sprawa
    scena z wypiętym tyłkiem i smoczkiem to po prostu zabawna scena, bez podtekstów
    powiem Ci, ze dopiero czytanie tego forum zwróciło moją uwagę, że film można odbierać inaczej niż zwykłe, śmieszne sceny
    w ogóle nie miałam żadnych skojarzeń i nie widziałam podtekstów

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    frotka_w_ultraviolecie Rozumiem, że jeśli ktoś nie chce czegoś widzieć to nie zobaczy.

    Można podać nieskończenie wiele przykładów aby czemuś zaprzeczyć, tak jak i drugie tyle aby coś potwierdzić.

    To zależy tylko od intencji, na tym polega retoryka..
    Więc jeśli masz intencje trzymać się swojej wersji..
    Proszę bardzo.. jednak wiedz, że dla innych to będzie zwykła ignorancja bo sceny są bardzo wyraźne, konkretne.

    SZTUKA, a wiec także film posługuje się metaforą i podtekstami od zawsze.
    Jednak są one dla spostrzegawczych, nie dla wszystkich.

  • frotka_w_ultraviolecie ocenił(a) ten film na: 6

    zjonizowany widzisz, równie dobrze mogłabym napisać, ze jeżeli ktoś bardzo chce coś zobaczyć, to zawsze i wszędzie zobaczy
    niezależnie od zamiarów twórcy dzieła

    nie wiem czy własny odbiór jakiegoś obrazu nazwać można zwykłą ignorancją
    ja pokusiłabym się bardziej o nazwanie tego własną interpretacją
    skoro, jak sam piszesz, sztuka posługuje się metaforą, to ilu jej odbiorców, tyle i rodzajów postrzegania, czucia
    sceny, o których mówimy rzeczywiście są wyraziste i konkretne, ale jedynie pod kątem wywołania śmiechu w widzach, w tym przypadku w dzieciach
    jak najbardziej zresztą trafione, bo nadal twierdzę, że dzieci bawi wszystko, co kręci się wokół tyłka
    i tu akurat bez żadnych podtekstów
    zresztą, ja w ogóle nie widziałam żadnych podtekstów w tym filmie
    niepokojące jest natomiast dążenie dorosłych do wyszukiwania wszędzie, nawet w filmach dla dzieci, podtekstów seksualnych
    w pewnym momencie to się robi zwyczajnie niesmaczne

    i skoro retoryka, jak mówisz, zależy od intencji, to moją intencją była podczas seansu dobra zabawa, a nie ocena filmu pod kątem ukrytych przesłanek dla dorosłych
    sceny

    nie wiem czy moja wersja będzie dla innych zwykłą ignorancją, bo żadni inni nie wypowiadają się na razie na ten temat
    znam tylko Twoje zdanie i również powiem - możesz się go trzymać

    na koniec sugerujesz, że nie jestem spostrzegawcza
    jestem
    to, że nie widzę tego, co - moim zdaniem - nadinterpretujesz, nie znaczy, że nie jestem spostrzegawcza
    mam po prostu inne postrzeganie świata
    ale nie wszyscy to akceptują...

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    frotka_w_ultraviolecie Tak Dlaego tA DYSKUSJA NIE MA SENSU!

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    zjonizowany Tzn. każdy ma swoją prawdę, patrzy na swój sposób
    widząc swoje racje.

  • frotka_w_ultraviolecie ocenił(a) ten film na: 6

    zjonizowany no rzeczywiście, masz rację
    nie ma sensu dyskutować ;)
    w każdym razie cieszę się, że potrafiliśmy wymienić opinie, nie wylewając na siebie wiadra pomyj, jak to jest teraz popularne w necie

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    frotka_w_ultraviolecie Też się cieszę i dziękuję za zrozumienie i tolerancje,
    którą także zamieniam rozwijać u siebie
    dystansując się do sporów w ogóle.
    Bo to trochę (dla mnie) jak zły nałóg.

  • Ingrid_Fox ocenił(a) ten film na: 8

    zjonizowany Doszukiwania się takich podtekstów w scenie z dzieckiem to jednak przesada. I to nie jest żaden LGBT, tylko zakrawa na coś gorszego. Jednak wiadomo każdy widzi co chce i czego chce podświadomie, lecz się. Nie każda scena musi wyśmiewać albo być dziełem propagandy. Po prostu miała być zabawna, czy bawiła? Każdy sam powinien ocenić. Dopóki nie zobaczyłam tego tematu to do głowy by mi nie przyszło.

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    Ingrid_Fox

    Śmieszne jest to, że ludzie mają ograniczone myślenie tak bardzo, aby nie dostrzec, że SZTUKA ma to do siebie, że min. BUDZI KONTROWERSJE, przekraczając WSZELKIE granice.

    W tym filmy, a tym bardziej KOMEDIE (przechodzą kanony).
    Tak zmienia się życie, ale ludzkie umysłu, skostniałe jak BETONY gadają jak były by z jakiejś dawnej epoki..

    Nikt się nie doszukuje, tylko mówi wprost co widać wielokrotnie jak NAGIE SZATY KRÓLA.
    Tylko głupcy, udają że nie widzą tego co OCZYWISTE (tu i w ww).

    "Wiadomo, że każdy widzi to co chce" -czyżby.. jak widzisz że ktoś kradnie ukradkiem, to znaczy, że chcesz kraść?
    Jak widzisz, że ktoś bluzga, to znaczy że chcesz bluzgać. W sztuce są od dawna ukrywane SYMBOLE - to gra dla spostrzegawczych (masa głupców patrzy powierzchownie wg. SCHEMATÓW, w jakich dorastali). Człowiek o szerszych horyzontach dostrzega więcej, poprzez pryzmat WIEDZY O ŚWIECIE!!!

    "Uderz w stół a nożyce się odezwą" może oznaczać, że wypierasz to co Cię drażni, że tego nie dostrzegać, bo Cię dotyczy.. Ja nie mam nic do LBGT ani do nikogo, bo akceptuję świat i ludzi (nawet kretynów, bo po co miałbym się wściekać na coś co mnie nie dotyczy - dla mnie to temat NEUTRALNY i zabawny bo ludzie robią z tego jakieś halo -bo tak ich wychowano chyba w kościele/katolickim państwie).

    Nie rozumiem z czego tu robić problem..
    Jeśli ktoś wypiera odniesienia do seksu w filmach,
    to jego sprawa..

    Reżyserzy umieszczają ich mnóstwo o czym nawe się mói w sieci o np. pierwszy lepszy "Seks ukryty w filmach Disney'a!"
    https://www.youtube.com/watch?v=oWVPqzRRXl8
    https://www.youtube.com/watch?v=AFjOEsaX2eM
    https://www.youtube.com/watch?v=6o5psWqfBs8
    https://www.youtube.com/watch?v=9xMxDvETirU


    Poza tym do przemyślenia ilość symboli i odniesień w dzieciak rządzi:

    https://www.youtube.com/watch?v=C25F-alRRU0


    Jak nie chcesz oglądać tych średniej jakości przykładów
    zerknij na te scenkę:

    https://youtu.be/KNVfII5aGco?t=5m35s

    na tę

    https://youtu.be/KNVfII5aGco?t=6m25s

    oraz tę

    https://youtu.be/KNVfII5aGco?t=15m16s

    z jakich filmów to motyw? ;-)

  • Ingrid_Fox ocenił(a) ten film na: 8

    zjonizowany Wierz sobie w co chcesz. Natomiast pycha gubi więc się zbędnie nie wywyższaj jaki to jesteś światowy. I naucz się czytać ze zrozumieniem. Jak ktoś widzi takie rzeczy w scenie z dzieciakami to już jest chore. Do LGBT nic nie mam, ale dzieci to dzieci. Cóż, głodnemu chleb na myśli...Bynajmniej nie chodzi co reżyserzy przemycają, tylko czego głupi chory umysł się doszukuje także nie wyśmiewaj innych, że są w porządku.
    Mówimy o konkretnej scenie i tym, że ciebie to kręci a nie co robi sztuka. Myśl czasem. Chcesz bełkotać dalej proszę bardzo.
    Film jako całość mi się podobał, i tyle.

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    Ingrid_Fox Sorry, ale nie pisałem, że mnie to kręci.
    Oglądam wiele ciekawostek w sieci.
    Mam ogrom wolnego czasu
    i chętnie wyszukuję i podaję przykłady.

    "Bełkotać" to potrafią chamy posługujący się takimi słowami.
    Sam prowadzę kulturalne dyskusje, które poszerzają horyzonty, wyprowadzając z zaścianka schematycznego myślenia:-)

  • PawelK Chociażby boss-dzieciak zaglądający bratu w oczy, dający mu smoczka i mówiący z uczuciem, że ma ssać.

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    Mahone93 Zastanawia mnie czy to taka moda, czy w wielu "bajkach", czy filmach dla dzieci czy tylko w tej jest tak wiele ww. odniesień (i czemu to służy prócz jakiejś warstwie rozrywki, dla śmiechu)?

  • Sha_Oren ocenił(a) ten film na: 7

    zjonizowany Mnie się wydaje że ta animacja jednak nie jest dla dzieci.

  • aquaori ocenił(a) ten film na: 4

    AuSeR Bez przesady. W każdej bajce jest moment "dramatu", który ma skłonić bohaterów do refleksji i zmiany decyzji. Nic nowego w tej bajce nie było.

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 7

    AuSeR Zgadzam się, że temat jest ważny i poważny (bo mam młodszego brata i to znam).
    Jednak najlepiej przedstawiać w sposób przyjemny, miły np. w formie komedii, tego typu lekcje.

    Więc poważny temat komedii nie wyklucza.
    Czyli nie jest to typowa komedia, ogłupiająca, taki śmiech dla śmiechu..
    Jest tam nie jeden wątek rozrywkowy (choćby wspomniane podteksty, w dużej ilości są zabawne).

  • kamil-pawel ocenił(a) ten film na: 7

    AuSeR Było dużo zabawnych scen. A wszystko z czego się ludzie śmieją to jest komedia

  • AuSeR Film obyczajowy? Albo nawet DRAMAT? Bo było w nim troszeczkę o dorastaniu? Ty tak serio?