Oj grożni panowie postrach Nowej Zeladii no chyba gastrzeży podwórkowi pewnie tak zaczynali a potem mieli szanse wyjść na prosto
udowadniając sobie innym że nawet jak pochodzi z miejsca okryty zlą sławą można wyjść na prostą lub isć co raz głebiej w ciemną
stroną .Dobra nie udało z młodych chłopaków zrobić ludzi ale...